poniedziałek, 3 listopada 2014

Pat Williams, Jim Denney "Być jak Rich DeVos" Pat Williams, Jim Denney

Tytuł: Być jak Rich DeVos
Autor: Pat Williams, Jim Denney
Wydawnictwo: Studio EMKA













Co odróżnia kierownika od lidera a lidera od przywódcy? Jakie szkoły trzeba ukończyć, aby wzbudzić u podwładnych zaufanie? Kto może zostać dobrym mówcą? W jaki sposób stać się takim charyzmatycznym przywódcą, jak Rich DeVos? Tego typu pytania z pewnością niejednej osobie spędzają sen z powiek. Któż z nas bowiem nie marzy o spektakularnych sukcesach, o międzynarodowej karierze, o bogactwie i o uwielbieniu tłumów. Upodobnienie się do legendarnego już biznesmena, a przy tym człowieka godnego szacunku, wbrew pozorom nie jest takie trudne. Wymaga jednak wyzbycia się egoizmu, otworzenia na ludzi oraz ciężkiej i konsekwentnej pracy nad sobą.
O tym w jaki sposób choć zbliżyć się do tego guru zarządzania, do wielkiego przywódcy, mentora i charyzmatycznego mówcy, traktuje wspaniała i porywająca książka autorstwa Pat Williams i Jima Denney. Pozycja „Być jak Rich DeVos. Współzałożyciel firmy Amway i właściciel klubu NBA Orlando Magic”, opublikowana nakładem wydawnictwa Studio EMKA, to napisane w formie poradnika studium spektakularnej kariery bohatera, a przy tym próba analizy jego cech charakteru, które sprawiły, że z biednego chłopca zamienił się w rzutkiego biznesmena, który jednak nie stracił kontaktu z otoczeniem, nie zapomniał czym jest szacunek do drugiego człowieka i miłosierdzie.
Ten jednej z największych przedsiębiorców na świecie zaczynał swoją karierę praktycznie od zera. Kierowany marzeniami, nie bał się ciężkiej pracy, nie bał się również upadków wierząc, że są one doskonałą lekcją. Taka strategia zaprowadziła go na sam szczyt, dzięki niezachwianej wierze w siebie, w ludzi oraz w słuszność postępowania, zdołał stworzyć wielką korporację, która wstrząsnęła w posadach Ameryką, dając nie tylko nową jakość życia obywatelom, ale i zapewniając setki miejsc pracy.
Książka o tym niezwykłym człowieku jest wynikiem ciężkiej pracy nad odtwarzaniem krętej ścieżki kariery i próbą odkrycia fenomenu jego osoby. Na tekst złożyły się setki rozmów z ludźmi mającymi kontakt (a także dług wdzięczności) z Richem DeVosem. Z tych słów wyłania się postać niezwykłego człowieka, silnego wewnętrznie, niezłomnego, a przy tym niezwykle skromnego, dla którego liczą się od lat te same wartości.
Miłość do ludzi, chęć niesienia pomocy, otwartość na nowe wyzwania oraz wizja, która mu przyświeca, prowadzą go niestrudzenie, a on sam wciąż jest aktywnym człowiekiem, mimo swojego wieku. I choć na świecie wielu jest biznesmenów, którzy osiągnęli porównywalny sukces finansowy, to DeVos jest wyjątkowy. Cieszy się bowiem niesłabnącym szacunkiem tłumów, utrzymuje bliskie relacje z całymi rodzinami swoich pracowników, zawsze ma dla nich ciepłe słowo. Już całe lata temu odkrył bowiem prawdę, którą współcześnie przedsiębiorcy dopiero zaczynają dostrzegać – fundamentem każdej firmy jest kapitał ludzki!
W kolejnych rozdziałach książki znajdziemy przedstawienie cech charakteru, które pomogły DeVosowi w drodze na szczyt, które sprawiły, że był zdolny pokonać każdą przeszkodę. Dowiemy się zatem, jak być liderem, jak mądrze podejmować ryzyko, jak umiejętnie zabierać głos w dyskusji, jaką wartość ma miłość do ludzi oraz wzbogacanie ich życia. Te, a także szereg innych przymiotów bohatera, wyniosły go ponad przeciętność. Jednak DeVos nie jest niedoścignionym ideałem, a raczej osobą, z której należy brać przykład. W jaki sposób zbliżyć się choć trochę do takiego poziomu, jaki reprezentuje biznesmen? Tego właśnie dowiemy się z książki „Być jak Rich DeVos” – pozycji interesującej i godnej polecenia nie tylko dla osób aspirujących do roli przywódcy, ale dla każdego człowieka, któremu problemy otoczenia nie są obojętne, dla którego samodoskonalenie jest priorytetem!

poniedziałek, 15 września 2014

Sam Horn "Tongue- fu!"

Tytuł: Tongue- fu!
Autor: Sam Horn
Wydawnictwo: Studio EMKA









„Prawdziwa sztuka konwersacji polega nie tylko na tym, by powiedzieć właściwą rzecz we właściwym czasie. Należy nauczyć się także, czego i kiedy nie mówić” – te słowa Dorothy Nevill powinny stać się naszym drogowskazem, który wskazywać będzie kierunek, którym warto podążać w swoim życiu. Nie od dziś wiadomo, że retoryka to sztuka, że słowa maja wielką moc, którą możemy wykorzystać na swoja korzyść, bądź obrócić przeciwko sobie. Słowa mogą uskrzydlać i mogą ronić. Mogą dawać nadzieję i ją odbierać. Mogą też wygrywać walki w taki sposób, by żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona. Problem w tym, żeby używać ich właściwie …
O słowie i jego wykorzystaniu zajmująco pisze Sam Horn, autorka poradnika „Tongue-fu! Sztuka walki językiem”. Podtytuł opublikowanej nakładem wydawnictwa Studio EMKA książki, czyli: „o rozwiązywaniu konfliktów słownych”, mówi właściwie wszystko o książce. Autorka bowiem koncentruje się na wykorzystaniu komunikacji werbalnej po to, by zwyciężyć w grze zwanej życiem. Nie ma tu jednak rozlewu krwi, dowiadujemy się natomiast, jak w sposób uprzejmy rozładować trudne sytuacje, jak radzić sobie z trudnym klientem czy despotycznym szefem, nie tracąc przy tym twarzy. Rezultatem jest nie tylko rozwiązanie danej sytuacji, ale trwała poprawa relacji oraz rozładowanie negatywnych emocji, także tych, które kumulują się w nas.
Celem autorki jest wypracowanie takich sposobów zachowań, które mogą być stosowane na co dzień do pokonywania problemów wynikających z codziennych kontaktów z otoczeniem. Tytułowe tongue-fu, czyli sztuka walki językiem, kładąca nacisk na rozwój wewnętrzny, pomaga nam złagodzić, a nawet odeprzeć napaść psychiczną. Jest – w opozycji do kłótni, czy cierpienia w milczeniu – metodą konstruktywną, swojego rodzaju filozofią, sposobem komunikowania się z innymi, który pomaga rozwiązywać pojawiające się w relacjach międzyludzkich problemy, nawiązać lepszy kontakt ze współpracownikami i domownikami. Jest sztuką lepszego życia, pełnego spokoju nawet w obliczu słownych ataków.
Poradnik podzielony jest na cztery części, te z kolej na rozdziały, a każdy z nich zajmuje się innym aspektem walki słownej. Część pierwsza książki, „Reaguj zamiast odpowiadać”,  pomaga pozbyć się nam frustracji wynikającej z braku reakcji na fałszywe oskarżenia czy zarzuty, zażegnać konflikt uśmiechem czy poszukiwać rozwiązań danego problemu zamiast osób winnych ich powstania. W części drugiej nauczymy się rozpoznawać właściwe i niewłaściwe słowa, których użycie stosownie do sytuacji pozwoli uwolnić się od problemów, unikać skrajności oraz bezowocnych sporów. Część trzecia poradnika, „Zamień konflikty we współpracę” zwraca nasza uwagę na cenną umiejętność słuchania oraz na moc otwartego umysłu. Dzięki ostatniej części zdobędziemy się na odwagę, by „sięgnąć po to, czego chcemy, czego gorąco pragniemy i na co zasługujemy”, a wszystko to dzięki licznym wskazówkom autorki dotyczącym taktownego kończenia sporów, podejmowania decyzji o co walczyć warto, a co niepotrzebnie tylko zabierze nam energię, poznaniu pięciu zasad perswazji oraz metod postępowania z gburami.
Możesz stwierdzić, że takich książek na rynku są tysiące. Rzeczywiście, literatura poświęcona komunikacji jest wyjątkowo bogata, zaś Sam Horn z pewnością nie eksploruje nowych trenów, poruszając się w obszarze znanej wszystkim tematyki. Jednak swobodny styl książki oraz koncentracja nie na teorii, ale n przykładach z codziennego życia, pozwala już na etapie lektury odnieść się do konkretnych problemów i skorzystać na bieżąco z podanych wskazówek. Każdy rozdział zakończony jest tzw. planem działania, w którym autorka opisuje daną sytuację oraz zestawiając ze sobą właściwe i niewłaściwe słowa, pokazuje różnice w odbiorze danej wypowiedzi / reakcji. To sprawia, że uświadamiamy sobie wagę wypowiadanych przez nas słów, popełniane w codziennym życiu błędy oraz ich konsekwencje.
„Tongue-fu!” warto czytać z ołówkiem w dłoni, bądź notesem trzymanym w pobliżu tak, by nie stracić cennych uwag autorki. Sama lektura bowiem może otworzyć nam oczy na pewne kwestie, ale nie zmieni naszego życia. Efekt zobaczymy dopiero wówczas, kiedy wdrożymy polecane przez Horn techniki, do czego zresztą ona sama zachęca. Tym sposobem, krok po kroku, poprawimy nie tylko swoje relacje z otoczeniem, ale i swoje podejście do ludzi i do problemów. Dzięki tej bezkrwawej walce, wszyscy będziemy zwycięzcami!

środa, 27 sierpnia 2014

Ron Holland "Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału"

Tytuł: Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału
Autor: Ron Holland
Wydawnictwo: Studio EMKA









Joseph Conrad mówił: „Daj mi właściwe słowo i odpowiedni akcent, a poruszę świat”. Słowa mają wielką moc – mogą kreować rzeczywistość, mogą motywować, mogą uszczęśliwiać, ale mogą również ranić, niszczyć i odbierać energię. Od tego, jakich słów używamy, zależy jakość naszego życia, stan posiadania, a nawet poczucie zadowolenia z siebie i swoich osiągnięć. Wagę słowa znał nie tylko Conrad, znał ją też guru biznesu Napoleon Hill, zna ja również Ron Holland. Jego książka „Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału”, opublikowana nakładem wydawnictwa Studio Emka, to właśnie praktyczny poradnik po świecie słów.
Książka, opublikowana po raz pierwszy w Polsce w 1993 r. teraz doczekała się kolejnego wznowienia, bowiem zawarte w niej informacje, wiedza merytoryczna poparta cennymi przykładami, nie straciły nic na swojej aktualności. Co więcej, w dobie świata po kryzysie gospodarczym, kiedy dopiero odbijamy się od dna, w czasach technologicznego rozwoju i coraz większej konkurencji zarówno pomiędzy firmami, jak i konkurencji na rynku pracy, potęga słów jest nam szczególnie potrzebna. To za ich sprawą możemy bowiem  prowadzić życie takie, jakie chcemy, spełniać swoje marzenia, podejmować kolejne wyzwania. To za ich sprawą możemy stać się bogaci – obrastając nie tylko w dobra materialne, ale również bogatsi wewnętrznie, w zdobytą wiedzę, doświadczenie, przeżycia i emocje.
Autor, na łamach poradnika, zdradza nam największa tajemnicę dotycząca sukcesu (a raczej jego braku) – „większość ludzi nie robi tego, co trzeba”. Tylko tyle i aż tyle, bowiem większość ludzi rzeczywiście … nie robi nic. Dążenie do celu kończy się zazwyczaj na lekturze motywacyjnych poradników, słuchaniu kaset czy uczestnictwie w szkoleniach on-line. Jest to niezwykle istotny krok w kierunku realizacji swoich planów pod warunkiem jednak, że nie będzie ostatnim. Żeby osiągnąć sukces potrzebujemy jeszcze działania! Holland dokładnie tłumaczy nam, w jaki sposób możemy czerpać z potęgi swojego umysłu, w jaki sposób stać się generatorem nowych, rewolucyjnych pomysłów na intratne przedsięwzięcia i dodatkowe źródła dochodów.
W kolejnych rozdziałach poradnika, autor zachęca nas, wzorem ludzi Wschodu, do rozwijania swojego umysłu, by móc przekraczać swoje własne granice. Zdradza również formułę, która jest „niezbędna dla osiągnięcia zamożności, sukcesu i dokonań życiowych, a także pogody ducha pozwalającej sprostać wszelkim problemom”. Mowa tu o formule CSS, czyli: CISZA, SPOKÓJ i SAMOTNOŚĆ. Mocą tą posługiwał się m.in. Mozart, Szekspir, Edison, a dbając o czas dla siebie, uwalniając myśli od zbędnych obciążeń, możemy skorzystać z niej i my.
Dowiadujemy się również, jak duże znaczenie dla dopuszczenia do głosu naszej podświadomości ma wyciszenie wewnętrznego dialogu, a także jak ważne są nasze myśli. Jeśli karmy się pesymistycznymi wizjami, jeśli kumulujemy w sobie negatywne emocje, lęki, to z każdym dniem nasz stan ducha będzie się pogarszał. Myślenie podświadome będzie bowiem podsuwało plany dalszego pogrążania się w czarnowidztwie i motywowało do użalania się nad swoim losem. I analogicznie – jeśli nasze wizje dotyczą sukcesów, powodzenia, sławy i zamożności, to myślenie podświadome podsunie nam plany osiągnięcia dokładnie takich celów. Cele te muszą być oczywiście dokładnie wytyczone, a ich realizacja rozłożona na poszczególne etapy. Holland tłumaczy również, jak wielka jest potęga żywego słowa, bowiem to właśnie mowa jest „czynnikiem przetwarzania doświadczeń Eureka! w pieniądze”.
„Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału” jest jedną z tych pozycji, która teoretycznie nie odkrywa przed nami nic nowego, a jednak ujęcie przez Hollanda tematu i poparcie podanych informacji przykładami, otwiera nam oczy na wiele naszych błędów. Przede wszystkim jest to jednak pozycja, która motywuje do działania, która nie pozwala nam spocząć na laurach w poczuciu dobrze wypełnionego obowiązku.
Zachęcając do medytowania, do wsłuchiwania się w siebie, w swoje pragnienia i podszepty intuicji, autor jednocześnie pozwala nam rozwijać się wewnętrznie, wyciszyć, zastanowić nad rzeczywistymi pragnieniami i potrzebami, a nie tymi wykreowanymi przez rynek czy naszych bliskich. Co więcej, Holland namawia, by te potrzeby zaspokajać odnajdując sens, pasję w tym, co robimy, by robić to najlepiej, a do tego, by na tym zarabiać. By wspomniana Eureka! generowała strumień przepływu pieniędzy i satysfakcji…

wtorek, 19 sierpnia 2014

czwartek, 19 czerwca 2014

Daniel H.Pink "Jak być dobrym sprzedawcą. Zaskakująca prawda o wywieraniu wpływu na ludzi”


Tytuł: Jak być dobrym sprzedawcą. Zaskakująca prawda o wywieraniu wpływu na ludzi
Autor:  Daniel H.Pink 
Wydawnictwo: Studio EMKA








Mówi się, że sprzedawanie to gra. Jednak żeby wygrać, trzeba nie tylko posiadać przedmioty na zbyciu. Nie wystarczy także je sprzedać. Dobry sprzedawca bowiem sprawia, że ludzie zaczynają danej rzeczy pożądać, kreuje w nich potrzebę, po czym mocno wierząc w przydatność oferowanego rozwiązania, potrzebę tę zaspokaja.
Jak osiągnąć ten poziom wtajemniczenia? Czy rzeczywiście z talentem do handlu trzeba się urodzić? Otóż nie, natomiast konieczna będzie ciężka praca, obejmująca zarówno zgłębianie ludzkiej psychiki, jak i tajników prezentowania swojej oferty. Samokształcenie warto rozpocząć już dziś, korzystając z doświadczenia Daniela H.Pinka, autora bestsellerowych książek o przedsiębiorczości oraz motywacji. Książka „Jak być dobrym sprzedawcą. Zaskakująca prawda o wywieraniu wpływu na ludzi”, opublikowana nakładem Wydawnictwa STUDIO EMKA, to wstęp do wielkiej kariery sprzedawcy. Nie musisz jednak porzucać dotychczasowego stanowiska pracy, by sięgać po tę publikację. Co więcej, możesz nawet nie chcieć pełnić funkcji handlowca. Musisz sobie bowiem zdać sprawę, że tak naprawdę sprzedawcą jest każdy z nas i to nieustannie. Niekoniecznie musisz mieć do zaoferowania rzeczy materialne – sprzedajesz swoje ideę, swój wizerunek, swoją codzienną pracę. Sęk w tym, żeby robić to coraz lepiej i czerpać z tego coraz większe korzyści i to na wszystkich możliwych płaszczyznach.
Książka podzielona jest na trzy części, z czego w pierwszej autor przekonuje, że konieczna jest zmiana dotychczasowych przekonań na temat sprzedaży W części drugiej dowiemy się, jak wygląda postawa skutecznego sprzedawcy, tłumaczona przez pryzmat trzech elementów, takich jak: dostrojenie, optymizm oraz klarowność. Jako że zmieniające się otoczenie wymaga nowego sposobu działania, warto przyswoić sobie fundamentalne zasady wpływania na innych. Konieczne będzie przede wszystkim przyjęcie perspektywy innej osoby, wykształcenie w sobie zdolności harmonijnego dopasowania własnych działań i własnego punktu widzenia do osób obecnych w naszym otoczeniu czy partnerów handlowych. Wyzwaniem, z jakim przyjdzie się zmierzyć, będzie również uporządkowanie i jasne przedstawienie wszystkich dostępnych informacji, czyli wejście w rolę tzw. kuratora treści.  Autor zwraca ponadto uwagę na wagę stawianych pytań, posuwając się do stwierdzenia, że „w nowym świecie sprzedaży umiejętność stawiania właściwych pytań jest cenniejsza od udzielanych właściwych odpowiedzi”.
Część trzecia książki przenosi czytelnika ze świata teorii do praktyki, bowiem Daniel H. Pink wyjaśnia, co sprzedawcy muszą robić, czyli jak tworzyć zwięzłe prezentacje, jak improwizować oraz w jaki sposób nadać działaniu osobisty charakter.
Na końcu każdego rozdziału książki zostały zebrane przydatne techniki, pomagające rozwijać talent sprzedawcy, zbiory cennych wskazówek oraz ćwiczeń, które można wykonywać zarówno samemu, jak i z grupą podczas szkoleń sprzedażowych. Te „walizeczki z próbkami”, jak nazywa instruktarzowe fragmenty książki sam autor, zawierają również wykazy polecanych lektur i stanowią wartość dodaną tej publikacji.
W temacie sprzedaży na rynku w ostatnich latach pojawiło się wiele pozycji książkowych i tak naprawdę „Jak być dobrym sprzedawcą” nie wyróżnia się znacząco na tle innych. Warto jednak sięgnąć po każdy tytuł, który pomaga nam w samodoskonaleniu. Ja osobiście zaczerpnęłam z lektury Pinka dwa ćwiczenia, które z powodzeniem realizuję podczas szkoleń. Już wkrótce będę mogła też wypróbować skuteczność prezentacji, przygotowanej według zasad podanych przez autora. Czas pokaże, czy jestem dobrym sprzedawcą …

niedziela, 1 czerwca 2014

Rachel Hofstetter "Ugotuj swój biznes"

Tytuł: Ugotuj swój biznes
Autor: Rachel Hofstetter
Wydawnictwo: Illuminatio









W ostatnich latach można zauważyć boom na gotowanie. Odpowiedzią rynku są liczne programu kulinarne, czasopisma poświęcone tematyce kulinarnej, konkursy i blogi. Na fali tej popularności karierę zrobiła m.in. Magda Gessler, Pascal Brodnicki, Kurt Scheller czy Karol Okrasa. Ale sukces w tej materii nie oznacza wyłącznie pokazania swojej twarzy w telewizji. Biznes związany z kulinariami obejmuje również same produkty, służące przygotowaniu pysznych potraw. Czy jednak na płatkach śniadaniowych, wodzie czy maśle orzechowym można zarobić? Jak się robi karierę w branży spożywczej? Jak wygląda droga na szczyt i czym tak naprawdę jest sukces?
Na te pytania odpowiedź znajdziemy w fascynującej książce „Ugotuj swój biznes”, opublikowanej nakładem wydawnictwa Illuminatio. Autorka, Rachel Hofstetter, jest dziennikarką kulinarną, która w swojej karierze miała możliwość poznać wielu przedsiębiorców, uczestniczyć w targach oraz premierach nowych produktów. Jak sama przyznaje „Czekolady, dżemy, sery i krakersy były przepyszne, ale równie mocno zapadały mi w pamięć historie ich producentów”. To właśnie te historie, związane z wprowadzeniem na rynek nowych produktów, stały się inspiracją do stworzenia książki  poświęconej pasjonatom, którzy nie wahali się zaryzykować i zwalczyli o swoje marzenia.
Publikacja adresowana jest nie tylko do osób planujących otwarcie własnego biznesu w branży kulinarnej. Zebrane przez Hofstetter bowiem inspirują i otwierają nas na nowe możliwości, pokazują również wzorce postępowania, wiodące na sam szczyt. To sprawia, że po książkę mogą sięgnąć studenci i praktycy biznesu, którzy korzystając z doświadczeń innych, mogą zmodyfikować dotychczasowe działania, bądź zmienić ich kierunek. To również książka dla kreatorów smaku, którzy nie zadowalają się dostępnymi na rynku produktami i zestawami, którzy poszukują innych walorów, nadając całości nową jakość.
W książce znajdziemy dziesięć opowieści o tworzeniu własnego biznesu od podstaw, o sukcesach i porażkach osób poszukujących swojej drogi na kulinarnym rynku, o ich motywacjach oraz sytuacjach kryzysowych. Zbiór rozpoczyna historia Maddy D`Amato i Alexa Hasulak, właścicieli firmy Love Grown Foods, którzy rozpoczynali od produkcji granoli w akademiku – ich trampoliny do sukcesu i osiągnięcia statusu wielkiego producenta zdrowej żywności.
Jak stworzyć dobrze sprzedający się, dochodowy produkt, opowie nam Zak Zaidman, właściciel Kopali Organics, a swoja pasją do organicznej żywności dla dzieci podzielą się Shannan Swanson i Liane Weintraub, właścicielki Tasty, firmy produkującej m.in. żelki dla dzieci. O burrito powie Phil Anson, wielbiciel wspinaczki skałkowej, właściciel firmy Evol, natomiast o produktach bezglutenowych – Mary Waldner, pomysłodawczyni bezglutenowych krakersów i właścicielka firmy Mary`a Gone Crackers.
To tylko niektóre z opowieści zamieszczonych w książce. Niezależnie od formy i rodzaju produktu, wszystkie te historie łączy jedno – pasja właścicieli do tworzenia produktów wysokiej jakości. Tajemnica sukcesu ich firm jest natomiast kompilacją stworzenia silnych marek, promowania tego, w co wierzą, a także skupianie się z entuzjazmem na działaniach public relations. Niemal we wszystkich przypadkach sukces nie przyszedł od razu i wymagał dni, tygodnia, a nawet miesięcy ciężkiej pracy i wyrzeczeń. Jednak nagroda w postaci zadowolonych klientów, jest warta każdego poświęcenia!
„Ugotuj swój biznes” nie jest poradnikiem twardego negocjatora, nie promuje strategii bezwzględnego pokonywania przeciwnika czy zdeptywania konkurencji. Jej bohaterowie robią po prostu swoje i robią to z pełnym oddaniem, korzystając wielokrotnie ze wsparcia właścicieli pokrewnych firm. Reprezentując etyczne postawy, kochając swoje produkty i klientów, udało się im odnieść spektakularny sukces. Podobnie zresztą, jak Rachel Hofstetter udało się zafascynować swoich czytelników wyboistymi ścieżkami biznesu. Tym samym, „Ugotuj swój biznes” jest książką niezwykle apetyczną, która nie tylko stanowi inspirację, ale i praktyczny poradnik działania. 

niedziela, 18 maja 2014

Michael J.Losier „Sekret Prawa Przyciągania”

Tytuł: Sekret Prawa Przyciągania
Autor: Michael J.Losier
Wydawnictwo: Illumintio
 








O tym, że myśli kreują rzeczywistość, wiemy od dawna. Prawo przyciągania zostało udokumentowane na początku XX wieku, a w latach 90. XX wieku upowszechnili je Jerry i Esther Hick. Tak, jak nasze negatywne poglądy, opinie, słowa i podejście może zaprzepaścić szansę na sukces, zepsuć nawet najpiękniejszy dzień, tak pozytywne nastawienie, wiara we własne możliwości i w sukces, może stanowić zapowiedź lepszego jutra. Dlaczego w takim razie tak często dajemy się ponieść fali pesymizmu? Czemu tak często sprowadzamy na siebie nieszczęście i sabotujemy własne działania? Może po prostu nie wiemy, jak się zmienić, a w konsekwencji – zmienić całe swoje życie.
Dla tych, którzy dążą do samorozwoju, którzy chcą przerwać ciąg negatywnych zdarzeń, którzy pragną walczyć o lepsze jutro, wydawnictwo Illuminatio ma prawdziwa niespodziankę. Książka „Sekret Prawa Przyciągania” to podręczna instrukcja działania prowadzącego do sukcesu. Jak czytamy na okładce poradnika autorstwa Michaela J.Losiera, otrzymujemy „Naukę o tym, jak przyciągać więcej rzeczy których chcesz, a mniej których nie chcesz”.
Konstrukcja publikacji umożliwia nam nie tylko zapoznanie się z dowodami na istnienie prawa przyciągania, ale również poznać praktyczne jego zastosowanie. Z każda częścią książki coraz bardziej zagłębiamy się w świat obfitości, ucząc się użycia poszczególnych narzędzi, ale i samodzielnie wykonując ćwiczenia. Sama lektura poradnika jest interesująca, ale dopiero doświadczanie, samodzielna rekonstrukcja, modyfikacja schematów myślowych, przyniesie rzeczywiste i wymierne efekty sprawiając, że Prawo Przyciągania będzie obecne cały czas w naszym życiu.
Josier rozpoczyna spotkanie pokazem, w jaki sposób doświadczamy Prawa Przyciągania nieustannie. Ten mocny wstęp sprawia, że nawet najwięksi sceptycy poczują się zaintrygowani i zgłębiać będą kolejne strony książki. A tam czekają nas naukowe przesłanki Prawa Przyciągania, wykład o pozytywnych i negatywnych wibracjach, a także o znaczeniu swoich słów. Do słów i sposobu wypowiedzi odnosi się zresztą większość arkuszy ćwiczeń zawartych w podręczniku. Są one odbiciem naszym myśli, zatem praca nad nimi, pozwala nam również wpływać na nasze podejście do otoczenia oraz na naszą energię.
Autor omawia słowa, które przyciągają to, czego nie chcemy (wyrażenia z partykułą „nie”, takie  jak: „Nie panikuj”, „Nie spóźnij się”, „Nie przejmuj się”) i pokazuje, w jaki sposób zredukować, a nawet całkowicie wyeliminować słowo „nie” z naszego słownika. Osiągniemy to, stosując niezwykle prostą sztuczkę - zadając sobie pytanie „czego tak naprawdę chcę!”. Tym sposobem łatwo zastąpimy „Nie panikuj”, wyrażeniem „Zachowaj spokój”, a „Nie spóźnij się” – „Bądź na czas”.
Dowiemy się również, w jaki sposób potęgować wszystkie uczucia. Częste i świadome tworzenie pozytywnych wibracji skierowanych na dostatek sprawi bowiem, że zwiększymy ich poziom w naszym życiu. Dzięki Losierowi poznamy również tajemnice przyciągania idealnych relacji, stosując trzystopniowy wzór Prawa Przyciągania.
„Sekret Prawa Przyciągania” to książka, która zmusza nas do aktywności, ale przez to wywołuje trwałe zmiany w naszej codzienności. Stosując się do sugestii autora możemy nie tylko zminimalizować wpływ negatywnych czynników otoczenia, ale przyciągać do siebie wszystko to, co najlepsze. Opierając działania na dowodach naukowych, pokazując poprawne wzorce oraz fantastyczne rezultaty pozytywnych komunikatów, Losier pokazuje nam, że można żyć lepiej i … że nasza moc kryje się w naszych słowach!