Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bogactwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bogactwo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 marca 2017

George S.Clason "Najbogatszy człowiek w Babilonie"

Tytuł: Najbogatszy człowiek w Babilonie
Autor: George S.Clason
Wydawnictwo: Studio Emka











„Pierwszy milion trzeba ukraść. Pieniądze to zło. Ludzie bogaci to egoiści i złodzieje” – to tylko kilka przykładów fałszywych przekonań na temat pieniędzy, które mamy zakodowane. Mimo iż wciąż do tego bogactwa dążymy, tak naprawdę nie pozwalamy sobie, na bycie osobą majętną. Dlaczego? Zostaliśmy wychowani w kulcie pieniądza, a jednocześnie wstydzimy się o nim mówić. Pieniądze mieć chcemy, a jednocześnie tracimy je szybciej, niż zarabiamy. Te wszystkie problemy wynikają z faktu, że nikt tak naprawdę nie nauczył nas, jak swoimi pieniędzmi zarządzać. Czy to znaczy, że nigdy nie zdobędziemy bogactwa, zaś nasze życie upływać będzie na skrupulatnym podliczaniu rosnącego zadłużenia? Czy jesteśmy skazani na porażkę?

wtorek, 1 grudnia 2015

John Brooks „Przygody przedsiębiorców. 12 klasycznych opowieści ze świata biznesu”

Tytuł: Przygody przedsiębiorców. 12 klasycznych opowieści ze świata biznesu
Autor: John Brooks
Wydawnictwo: Studio EMKA









Nigdy wcześniej w historii nie mieliśmy takich możliwości zdobywania wiedzy, wymiany informacji, obserwacji otoczenia, jak w chwili obecnej. Nigdy wcześniej nie mieliśmy również dostępu do tak różnych historii ludzi sławnych ze świata biznesu, sportu czy polityki, nigdy wcześniej nie mieliśmy szansy, by uczyć się na błędach innych, by unikać pomyłek, by zawrócić z drogi, która już została wcześniej przetestowana i uznana za ślepą uliczkę. Nigdy wcześniej informacje nie były podawane w tak przystępnej formie, a co więcej – w taki sposób, że czyta się je niczym najlepszą powieść…

Właśnie tak odbierana jest wyjątkowa książka „Przygody przedsiębiorców. 12 klasycznych opowieści ze świata biznesu”, opublikowana nakładem wydawnictwa Studio Emka. John Brooks, pisarz i dziennikarz, znany ze swoich felietonów o tematyce biznesowej, tym razem podjął się trudnego zadania, polegającego na dotarciu do źródeł kryzysów czy wydarzeń, które pociągnęły za sobą istotne zmiany w praktyce gospodarczej. Tym samym jego książka stała się nie tylko opowieścią o ekonomii i szeroko pojętym biznesie, ale źródłem bezcennej wiedzy, którą możemy wykorzystać zakładając firmę czy zarządzając organizacją. 

Każda z opowieści dotyczy innego aspektu rzeczywistości polityczno-gospodarczej oraz przedsiębiorczości i innowacyjności, każda jednak wzbogaca nas o doświadczenia, o informację na temat przyczyn i skutków pewnych wydarzeń, a także obala mity i fałszywe przekonania na temat wielu aspektów działań przedsiębiorstw czy instytucji.

„Z punktu widzenia gospodarki giełda ma wady, jak i zalety. Zaletą jest na przykład to, że ułatwia wolny przepływ kapitału finansującego między innymi ekspansję gospodarczą. Wadą zaś jest to, że giełda za łatwo otwiera drzwi pechowcom, ludziom nieostrożnym i łatwowiernym, którzy błyskawicznie tracą na niej pieniądze (…)” – pisze autor, posługując się między innymi przykładem kryzysu, jaki miał miejsce w USA w maju 1962 roku. Brooks zauważa, że kryzys ten nie przyszedł bez ostrzeżenia, choć tak naprawdę niewielu obserwatorów właściwie odczytało jego zapowiedź – systematyczny, zdecydowany spadek akcji. Autor opisuje reakcje na fluktuacje na rynku papierów wartościowych, począwszy od niepokoju po masową histerię, identyfikuje momenty i zachowania, które znacząco wpłynęły na tempo i charakter transakcji. 

Z kolei zwolenników Forda z pewnością zainteresuje historia jego porażki, czyli auta nazwanego Edsel, które przyniosło firmie straty rzędu 350 milionów dolarów. Autor szuka powodów, dla których samochód nie zainteresował nabywców, wskazuje też osoby odpowiedzialne za podjecie szeregu błędnych decyzji. Dowiemy się również, jaki wpływ gospodarczy miały przepisy federalnego prawa o podatku dochodowym oraz w jaki sposób można wykorzystać informacje niejawne do tego, by powiększyć swoje bogactwo (i jakie mogą być tego konsekwencje). Wraz z autorem prześledzimy rozwój rynku kserograficznego – poczynając od uzyskania przez A.B.Dicka praw do produkcji mimeografu, poprzez zmiany w podejściu do kopiowania, związane z nadejściem epoki industrialnej po pojawienie się firmy Xerox. Czytamy również o jednym z największych kryzysów nowojorskiej giełdy, pogłębionym jeszcze przez zabójstwo prezydenta Kennedy`ego oraz o głównym problemie, z którym boryka się amerykański przemysł, czyli o braku umiejętności komunikacyjnych. 

To zaledwie kilka fascynujących kwestii poruszonych w książce, kilka z dwunastu opowieści, z których każda dostarcza nam nowych informacji, nowych faktów wraz z ich rzetelną analizą i interpretacją. To właśnie sprawia, że „Przygody przedsiębiorców …” to nie tylko książka będąca zajmującą lekturą dla zainteresowanych światem biznesu, ale książka, po którą sięgnąć powinien każdy student kierunków związanych z zarządzaniem, marketingiem czy prawem. To również pozycja, dzięki której praktycy biznesu mogą doskonalić swoje metody zarządzania, uważnie wypatrując i omijając przeszkody piętrzące się przed firmą. Publikacja Brooks zawiera w sobie więcej cennych informacji i spostrzeżeń, niż niejeden podręcznik biznesu, zaś nadana przez autora forma, czyni ją niezwykle zajmującą i inspirującą. Tym samym to książka godna polecenia każdemu, kto interesuje się otoczeniem gospodarczym, którego celem jest nauka na błędach innych, a nie na swoich …

poniedziałek, 23 marca 2015

Sharon Lechter „Myśl i bogać się dla Kobiet”

Tytuł: Myśl i bogać się dla Kobiet
Autor: Sharon Lechter
Wydawnictwo: Studio EMKA









Kiedy ponad siedemdziesiąt lat temu Napoleon Hill pisał swoją książkę „Myśl i bogać się”, formułując trzynaście głównych kroków do sukcesu nawet nie przypuszczał, że wpłynie ona na życie wielu ludzi. Lektura poradnika, otwierającego drogę do finansowej wolności, do życia pełnego pasji, inspirowała i inspiruje do zmiany i do działania. Hill oparł swoją książkę na rozmowach przeprowadzonych z ponad pięciuset mężczyznami, ludźmi sukcesu, a także z tymi, którzy ponieśli klęskę. Skala prowadzonych przez niego badań pozwoliła na stworzenie uniwersalnego przewodnika sukcesu. Uniwersalnego, ale w podtekście adresowanego do mężczyzn, bowiem w czasach autora kobiety odgrywały marginalną rolę w biznesie.

Dziś, w obecnych warunkach ekonomicznych i gospodarczych, zaistniała potrzeba stworzenia podobnej publikacji dla kobiet. Udowodnione jest, iż płeć piękna dokonuje nieco innych wyborów, inny jest też schemat działania kobiet i mężczyzn, dlatego konieczne są inne wzorce. Tym sposobem, nakładem wydawnictwa Studio Emka, ukazała się kobieca odpowiedź na dzieło Hilla. „Myśl i bogać się dla Kobiet” to zbiór wskazówek pochodzących od kobiet sukcesu, opatrzonych komentarzem Sharon Lechter. Autorka wielu książek, uznany autorytet w dziedzinie edukacji finansowej, dzieli się z nami swoimi doświadczeniami, prowadząc ku zmianie naszych przekonań, podejścia do pracy i bogactwa, ku zmianie życia. Nie tylko pomysł na książkę, ale także jej rozkład został oparty na pomyśle Hilla – znajdziemy tu zatem osobiste historie wpływowych kobiet, które zastosowały kroki zawarte w danym rozdziale i mogą zaświadczyć o ich skuteczności.

„Trzynaście sprawdzonych krokach do bogactwa”, przedstawionych z kobiecej perspektywy, to droga wymagająca od nas aktywności i pracy nad sobą. Przed czytelnikiem (a właściwie czytelniczką) stoi zadanie obudzenia w sobie żądzy, będącej siłą motywującą do działania. Konieczne będzie również zdefiniowanie słowa „wiara”, nie w odniesieniu do religii, ale określonego stanu umysłu, którego osiągnięcie definiuje nasz los. Dowiemy się również, jaką rolę w kształtowaniu naszego nastawienia odgrywa dialog wewnętrzny i jakie znaczenie w dążeniu do bogactwa ma wiedza. Wraz z autorką będziemy również pracowały nad rozbudzaniem wyobraźni, nauczamy się przekładać pragnienia na działanie za pomocą planów. Konieczne będzie zmniejszenie prawdopodobieństwa odkładania decyzji i nauka podsycania w sobie zaangażowania, tak, by nie zrezygnować w drodze na szczyt.

Lechter, w ślad za Hillem, podkreśla znaczenie grupy doradczej oraz przybliża kwestię … przetwarzania energii seksualnej. Przekonamy się również, jak wielką rolę w dążeniu do realizacji celu odgrywa podświadomość oraz przyjrzymy się mózgowi, bowiem to w tym organie mają miejsce procesy myślowe. Docenimy ponadto działanie mechanizmu, dzięki któremu ukryta wiedza staje się dostępna w trakcie podejmowania decyzji, czyli intuicji, oswoimy również swój strach. Czternasty krok, który nie pojawił się u Hilla, powstał w efekcie pracy nad książką – pojawiła się bowiem potrzeba omówienia przeszkód, z którymi mierzy się niemal każda kobieta, pragnąca żyć zgodnie z wewnętrzną potrzebą i pragnieniem.

„Ta książka nie zmieniła mojego życia, ale raczej zainspirowała mnie i dała mi siłę do podejmowania decyzji, działania i zmiany samej siebie” – powiedziała jedna z rozmówczyń autorki o książce Hilla. Tymi samymi słowami można podsumować poradnik „Myśl i bogać się dla Kobiet” Sharon Lechter. Lektura książki musi pociągać za sobą działanie, dlatego warto skorzystać z ćwiczeń i zadań, których wykonanie zaleca autorka. Przyczynią się one do samopoznania, posłużą poznaniu swoich pragnień, automotywacji, pozwolą przekształcić negatywne myśli w takie, które stanowić będą bodziec do realizacji celów. Poradnik niesie ze sobą ogromny ładunek energetyczny, inspiruje, otwiera nas na różne możliwości, które aż się proszą o wykorzystanie. Słowa kobiet, które już odniosły sukces dowodzą, że jest on możliwy, wystarczy tylko  obrać go sobie za cel i  dążyć do jego realizacji!

środa, 27 sierpnia 2014

Ron Holland "Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału"

Tytuł: Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału
Autor: Ron Holland
Wydawnictwo: Studio EMKA









Joseph Conrad mówił: „Daj mi właściwe słowo i odpowiedni akcent, a poruszę świat”. Słowa mają wielką moc – mogą kreować rzeczywistość, mogą motywować, mogą uszczęśliwiać, ale mogą również ranić, niszczyć i odbierać energię. Od tego, jakich słów używamy, zależy jakość naszego życia, stan posiadania, a nawet poczucie zadowolenia z siebie i swoich osiągnięć. Wagę słowa znał nie tylko Conrad, znał ją też guru biznesu Napoleon Hill, zna ja również Ron Holland. Jego książka „Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału”, opublikowana nakładem wydawnictwa Studio Emka, to właśnie praktyczny poradnik po świecie słów.
Książka, opublikowana po raz pierwszy w Polsce w 1993 r. teraz doczekała się kolejnego wznowienia, bowiem zawarte w niej informacje, wiedza merytoryczna poparta cennymi przykładami, nie straciły nic na swojej aktualności. Co więcej, w dobie świata po kryzysie gospodarczym, kiedy dopiero odbijamy się od dna, w czasach technologicznego rozwoju i coraz większej konkurencji zarówno pomiędzy firmami, jak i konkurencji na rynku pracy, potęga słów jest nam szczególnie potrzebna. To za ich sprawą możemy bowiem  prowadzić życie takie, jakie chcemy, spełniać swoje marzenia, podejmować kolejne wyzwania. To za ich sprawą możemy stać się bogaci – obrastając nie tylko w dobra materialne, ale również bogatsi wewnętrznie, w zdobytą wiedzę, doświadczenie, przeżycia i emocje.
Autor, na łamach poradnika, zdradza nam największa tajemnicę dotycząca sukcesu (a raczej jego braku) – „większość ludzi nie robi tego, co trzeba”. Tylko tyle i aż tyle, bowiem większość ludzi rzeczywiście … nie robi nic. Dążenie do celu kończy się zazwyczaj na lekturze motywacyjnych poradników, słuchaniu kaset czy uczestnictwie w szkoleniach on-line. Jest to niezwykle istotny krok w kierunku realizacji swoich planów pod warunkiem jednak, że nie będzie ostatnim. Żeby osiągnąć sukces potrzebujemy jeszcze działania! Holland dokładnie tłumaczy nam, w jaki sposób możemy czerpać z potęgi swojego umysłu, w jaki sposób stać się generatorem nowych, rewolucyjnych pomysłów na intratne przedsięwzięcia i dodatkowe źródła dochodów.
W kolejnych rozdziałach poradnika, autor zachęca nas, wzorem ludzi Wschodu, do rozwijania swojego umysłu, by móc przekraczać swoje własne granice. Zdradza również formułę, która jest „niezbędna dla osiągnięcia zamożności, sukcesu i dokonań życiowych, a także pogody ducha pozwalającej sprostać wszelkim problemom”. Mowa tu o formule CSS, czyli: CISZA, SPOKÓJ i SAMOTNOŚĆ. Mocą tą posługiwał się m.in. Mozart, Szekspir, Edison, a dbając o czas dla siebie, uwalniając myśli od zbędnych obciążeń, możemy skorzystać z niej i my.
Dowiadujemy się również, jak duże znaczenie dla dopuszczenia do głosu naszej podświadomości ma wyciszenie wewnętrznego dialogu, a także jak ważne są nasze myśli. Jeśli karmy się pesymistycznymi wizjami, jeśli kumulujemy w sobie negatywne emocje, lęki, to z każdym dniem nasz stan ducha będzie się pogarszał. Myślenie podświadome będzie bowiem podsuwało plany dalszego pogrążania się w czarnowidztwie i motywowało do użalania się nad swoim losem. I analogicznie – jeśli nasze wizje dotyczą sukcesów, powodzenia, sławy i zamożności, to myślenie podświadome podsunie nam plany osiągnięcia dokładnie takich celów. Cele te muszą być oczywiście dokładnie wytyczone, a ich realizacja rozłożona na poszczególne etapy. Holland tłumaczy również, jak wielka jest potęga żywego słowa, bowiem to właśnie mowa jest „czynnikiem przetwarzania doświadczeń Eureka! w pieniądze”.
„Mów i bogać się, czyli jak stać się bogatym bez kapitału” jest jedną z tych pozycji, która teoretycznie nie odkrywa przed nami nic nowego, a jednak ujęcie przez Hollanda tematu i poparcie podanych informacji przykładami, otwiera nam oczy na wiele naszych błędów. Przede wszystkim jest to jednak pozycja, która motywuje do działania, która nie pozwala nam spocząć na laurach w poczuciu dobrze wypełnionego obowiązku.
Zachęcając do medytowania, do wsłuchiwania się w siebie, w swoje pragnienia i podszepty intuicji, autor jednocześnie pozwala nam rozwijać się wewnętrznie, wyciszyć, zastanowić nad rzeczywistymi pragnieniami i potrzebami, a nie tymi wykreowanymi przez rynek czy naszych bliskich. Co więcej, Holland namawia, by te potrzeby zaspokajać odnajdując sens, pasję w tym, co robimy, by robić to najlepiej, a do tego, by na tym zarabiać. By wspomniana Eureka! generowała strumień przepływu pieniędzy i satysfakcji…

wtorek, 19 sierpnia 2014

środa, 30 kwietnia 2014

Harmonia i bogactwo z Illuminatio!

Zaczytany majowy weekend – jak najbardziej!

Dziś właśnie dotarła do mnie paczka z Wydawnictwa Illuminatio, a w niej trzy wspaniałe tytuły.  

fot.J.Gul



Jak przyciągać więcej rzeczy, których pragniemy? Jak znaleźć swoje miejsce na Ziemi? Jak pogodzić wszystkie sfery życia? Odpowiedzi już wkrótce – zaglądajcie na bloga!

piątek, 28 marca 2014

Michael Masterson „Obietnica sukcesu. Twój mistrzowski plan na osiągniecie każdego celu”

Tytuł: Obietnica sukcesu. Twój mistrzowski plan na osiągniecie każdego celu
Autor: Michael Masterson
Wydawnictwo: Illuminatio









Bardzo często bywa tak, że decydując się na sporządzenie bilansu swojego życia, dochodzimy do druzgocących wniosków. Gdzieś, na swojej drodze, zgubiliśmy marzenia, dalekosiężne plany nie zostały zrealizowane, zaś życie który prowadzimy, znacząco różni się od oczekiwań.  Co takiego się stało, że zmarnowaliśmy wiele lat dążąc do czegoś, co okazało się fatamorganą? Jak to się dzieje, że niektórzy ludzie mogą osiągać satysfakcję we wszystkich dziedzinach życia, my zaś z roku na rok popadamy w coraz większe odrętwienie i frustrację? Co odróżnia ludzi sukcesu od reszty społeczeństwa i jak stać się taką spełnioną i świadoma własnej wartości jednostką?
Na te pytania odpowiedzi poszukuje Michael Masterson, choć właściwie jego poradnik „Obietnica sukcesu. Twój mistrzowski plan na osiągniecie każdego celu”, daleki jest od spekulacji na temat możliwych przyczyn sukcesu. To raczej prosta droga prowadząca nad dokładnie do tego miejsca, w którym chcemy się znaleźć. Opublikowana nakładem wydawnictwa Illuminatio książka, pozwoli nam nie tylko sięgnąć po marzenia, ale dzięki identyfikacji naszych słabych stron, przyczyn porażek poniesionych w przeszłości oraz czynników przeszkadzających w zaspokojeniu ambicji, stanie się przewodnikiem w drodze na szczyt.
Autor jest charyzmatycznym biznesmenem, który swój pierwszy interes rozkręcił w wieku jedenastu lat. I choć nikt nie powiedział, że osiągnięcie tak wysokiej pozycji jaką ma obecnie było łatwe, to dzięki mistrzowskiemu planowi, stało się możliwe. Teraz Masterson dzieli się swoimi sekretami z szeroką rzeszą publiczności, umożliwiając czerpanie z nieograniczonego źródła bogactwa również przeciętnym zjadaczom chleba. Pod warunkiem oczywiście, że nasze spotkanie z autorem nie będzie się ograniczało do biernej lektury poradnika – wówczas wyrzuciliśmy tak naprawdę nasze pieniądze. Niech myślenie perspektywiczne stanie się od teraz naszym udziałem, zaś kwota przeznaczona na zakup książki, inwestycją. Wówczas nikt i nic nie stanie nam na przeszkodzie, zaś każdy dzień będzie przybliżał nas do realizacji planów.
Zanim jednak zmierzymy się z wiedzą przekazywaną przez autora, zostajemy zmuszeni do swego rodzaju autodiagnozy. Rozwiązując zamieszczony w książce test, będziemy w stanie określić jakość naszego życia zawodowego, a także ocenić naszą firmą bądź profesję, współpracowników, miejsce pracy oraz zamieszkania. Pytania nie tylko pozwalają sklasyfikować poziom naszej satysfakcji, ale zmuszają do przemyśleń i stają się bodźcem do zmian. Aby jednak zacząć wdrażać je w życie, należy pozbyć się wszelkich przeszkód stojących na drodze do naszego sukcesu, począwszy od bezczynności, aż po strach przed porażką. Jak tego dokonać? Czego tak naprawdę potrzebujemy by odmienić swoje życie?
Na te pytania autor odpowiada w kolejnych częściach książki, z których pierwsza wprowadza nas w tajniki planu działania, druga podpowiada, jak zrealizować swoje największe marzenia, trzecia zaś pokazuje, jak wzbogacać swoje życie każdego dnia. W części czwartej Masterson przekonuje nas, że nasze życie jest warunkowane przez dokonywane wybory. Wskazuje również na trzy możliwości jakie się przed nami pojawiają, a każda z nich pociąga za sobą określone konsekwencję. Kolejna część daje nam bodziec do działania – autor zdradza nam „sekret ćpuna” uświadamiając, jak naprawdę powinno wyglądać prawdziwe zaangażowanie i wiara w to, co robimy.
Skoro już mamy się uczyć, to dlaczego nie od najlepszych? Tę kwestię Masterson porusza w części szóstej, podpowiadając w jaki sposób zaleźć odpowiedniego dla siebie mentora oraz jak wykorzystać taniec w nauce przewodzenia innym. Część siódma pozwoli nam pokonać przeszkody stojące na drodze do sukcesu, a ostatnia nauczy nas budowania swojego bogactwa od podstaw, zwróci uwagę na wartość czasu i konieczność jego odpowiedniej wyceny.
Tym sposobem, w lekki, łatwy i przyjemny sposób dobrniemy do mety, na której czekać będzie na nas sukces. I choć przebycie tej drogi może zająć nieco czasu to najistotniejszy jest fakt, że z „Obietnicą sukcesu” wykonaliśmy pierwszy krok. Autor, posługując się przykładami ze swojego życia oraz sylwetkami swoich słuchaczy, uczy nas sztuki odnoszenia sukcesów dzięki konsekwentnemu zmierzaniu do celu. Daje nam szereg rad i wskazówek, które znacząco poprawiają jakość funkcjonowania w otoczeniu, oczywiście pod warunkiem, że będziemy w stanie z nich skorzystać. Jaka jest ta najważniejsza rada? Działaj – bowiem bez działania sukces nie jest możliwy! 

piątek, 9 sierpnia 2013

Karen McCreadie "Najbogatszy człowiek w Babilonie"



Tytuł: Najbogatszy człowiek w Babilonie
Autor: Karen McCreadie
Wydawnictwo: Studio EMKA







W Piśmie Świętym Babilon to miasto w którym rządził pieniądz, zamieszkane przez mądrych finansistów i handlowców. To starożytne miasto położone w Mezopotamii, dawna stolica Babilonii, stało się symbolem bogactwa i splendoru oraz rozwoju myśli ekonomicznej i przedsiębiorczości. To dowód na to, że człowiek dzięki pracy, systematyczności, kreatywności oraz dążeniu do celu, jest w stanie dokonać wielkich rzeczy, nie zważając na niekorzystne czynniki i pojawiające się przeszkody. 

Niejako w hołdzie dla tego symbolu, powstał cykl broszur opublikowanych w 1926 r. przez George`a S. Clasona. Zbiór zasad dotyczących oszczędzania oraz sposobów pomnażania majątku, dla lepszego zrozumienia ukazanych w odniesieniu do starożytnego Babilonu, stał się niezwykle popularny. Zaowocowało to wydaniem ich pod wspólnym tytułem „Najbogatszy człowiek w Babilonie”, zaś ten podręcznik inwestora jest do dziś powielany i rozpowszechniany, zdobywając coraz więcej zwolenników i edukując kolejne pokolenia. 

Najnowsze wydanie książki, opublikowanej przez wydawnictwo Studio Emka, dostarcza nam nie tylko wiedzy na temat podstaw efektywnego inwestowania i odnoszenia sukcesów, ale – dzięki starannemu wydaniu, twardej oprawie oraz przydatnej zakładce – doznań estetycznych. To pozycja, którą każdy menedżer może postawić w swoim gabinecie na półce z książkami, z którą powinien się zapoznać nie tylko student ekonomii czy finansów, ale każdy człowiek, który pragnie osiągnąć szeroko pojęty sukces i finansową swobodę. 

W książce znajdziemy pięćdziesiąt dwa zagadnienia, zaczerpnięte z oryginalnej wersji Clasona, dostosowane do współczesnych realiów rynku przez Karen McCreadie. I choć brakuje mi tu odniesień do polskiej rzeczywistości, to i tak każdy rozdział pogłębia wiedzę czytelnika na temat finansów, podpowiada, w jaki sposób zarządzać budżetem i inwestycjami, a także … sobą. Niezależnie od wielkości dochodu, niezależnie od wielkości długu czy stanu świadomości na temat finansów, autor zachęca nas do zainteresowania się obiegiem pieniędzy oraz do regularnego odkładania części posiadanych środków. Stosowanie się do zasad podanych przez Clasona nie uczyni nas z dnia na dzień milionerami, stworzy jednak podwaliny pod przyszły majątek. To, że jeszcze nie jesteśmy jego posiadaczami wynika zapewne z niewłaściwego sposobu myślenia na temat pieniędzy i bogactwa, a także ze zgubnych nawyków, takich jak hazard czy uleganie pokusom kolejnego zakupu. 

Aby jednak coś w życiu zmienić, potrzebna jest wola i chęć tych zmian. „Pozwól, aby bunt sprowokował cię do zmian” – czytamy, wyciągając wnioski zarówno z tej cennej lekcji, jak i następnych. Autor zajmuje się każdym aspektem dochodzenia do bogactwa, nie tylko warunkami zewnętrznymi, ale i wewnętrznymi – tkwiącymi w nas ograniczeniami. Pisze również o roli, jaką odgrywają w naszym procesie zmian i bogacenia się ludzie, podkreśla, że ciężka praca nie gwarantuje zdobycia bogactwa, podobnie jak w jego osiąganiu nie ma znaczenia wysokość zarobków. Podkreśla wagę mentoringu, zauważając że „Najszybszy sposób na zdobycie wiedzy to nauka od kogoś, kto już opanował pożądane (…) umiejętności”.

Musimy być świadomi, że to, czy lektura książki „Najbogatszy człowiek w Babilonie” stanie się motorem zmian czy tylko sposobem na spędzenie kilkudziesięciu minut na zgłębianiu podanych wskazówek wiodących do bogactwa, zależy tylko od nas. Należy się też przygotować na to, że spektakularne zmiany nie nastąpią z dnia na dzień, ale będzie to raczej proces. To, czy efektywny, warto pozostawić długoterminowej ocenie, zajmując się skrupulatnie wypełnieniem zaleceń Clasona. Zaleceń, które przez wieki nie straciły nic ze swojej aktualności i przydatności. Zatem do zobaczenia w drodze na szczyt!

poniedziałek, 22 lipca 2013

Jim O`Neill "Mapa wzrostu. Szanse gospodarcze grupy BRICs"


Tytuł: Mapa wzrostu. Szanse gospodarcze dla państw grupy BRICs
Autor: Jim O`Neill
Wydawnictwo: Studio Emka








Dziesięć lat temu świat obiegła niepokojąca informacja – państwa należące do grupy G-7, ze Stanami Zjednoczonymi włącznie, miały utracić swoją pozycję największych potęg gospodarczych. Autorem tej śmiałej tezy był Jim O`Neil, były prezes wiodącego banku inwestycyjnego Goldman Sachs Asset Management. W 2001 r. stanął on na czele zespołu, który przeprowadził badania dotyczące zależności pomiędzy wiodącymi gospodarkami światowymi, a niektórymi większymi gospodarkami krajów rozwijających się. Z analiz tych wysnuł wniosek, jakoby gospodarka światowa w kolejnych dekadach była napędzana przez cztery kraje, takie jak: Rosja, Brazylia, Indie i Chiny. Na potrzeby badań O`Neill użył po raz pierwszy akronim BRIC, zaś koncepcja ta wywołała prawdziwą burzę wśród ekonomistów i przedstawicieli rynków finansowych. 


Minęły lata, a każdy kolejny rok potwierdzał słuszność tezy O`Neilla. Nawet światowy kryzys zapoczątkowany w 2008 roku nie był w stanie zatrzymać rozpędzonych gospodarek. Nie dziwi zatem panika pozostałych krajów i chęć zajęcia miejsc na szczycie gospodarczej drabiny. Interesująca jest natomiast lista państw, które w 2005 r. zespół pod przewodnictwem O`Neilla wskazał, jako podążające śladem państw BRIC. Wyselekcjonowaną grupę państw mających największe szanse, by dorównać gospodarczym potęgom, nazwano „Następną jedenastką”, posługując się roboczym skrótem N-11. 


O tym, jakie państwa ustawiły się w kolejce po awans, jakie czynniki napędzają produktywność, a co za tym idzie na rozwój gospodarczy oraz czy istnieje równowaga pomiędzy ilością zasobów a liczbą korzystających z nich ludzi, pisze sam autor koncepcji BRIC oraz N-11, czyli Jim O`Neill. W swojej książce „Mapa wzrostu. Szanse gospodarcze dla państw grupy BRICs”, opublikowanej przez wydawnictwo Studio EMKA, autor przedstawia informacje dotyczące źródeł wzrostu, potencjału oraz prognoz wzrostu wskazanych gospodarek państw należących do BRIC, a także gospodarek wschodzących, takich jak: Bangladesz, Egipt, Indonezja, Iran, Meksyk, Nigeria, Pakistan, Filipiny, Turcja, Korea Płd oraz Wietnam. 


Kreśląc nową mapę gospodarczą świata, stawiając gospodarki w kontekście globalizacji, stopnia otwarcia się na inwestycje zagraniczne, większy udział w handlu światowym, O`Neill wysunął nie tylko kolejną kontrowersyjną tezę, ale stworzył również istne kompendium wiedzy dotyczącej makroekonomii. Po książkę sięgnąć powinni zarówno politycy i menedżerowie wszystkich szczebli, być może upatrując w krajach rozwijających się nowych rynków zbytu, jak i studenci ekonomii i finansów. Kontekst sytuacyjny, w jakim autor umieszcza swoje założenia, daje pogląd na wszystkie gospodarki, pozwala także zrozumieć zależności pomiędzy takimi czynnikami, jak na przykład wydajność, a źródłami wzrostu gospodarki.


Nie ma lepszej rekomendacji dla lektury, jak olbrzymie doświadczenie autora, a także fakt, iż koncepcja N-11, podobnie jak wcześniej BRIC, stała się podstawową teorią wykorzystywaną przez wielu specjalistów, którzy właśnie na niej oparli interpretacje zmian zachodzące w światowej gospodarce. W dziewięciu rozdziałach swojej książki, O`Neill nie tylko przybliża „narodziny” BRIC, omawia potencjał demograficzny i produktywność i wpływ tych czynników na rozwój gospodarczy państwa, ale i zajmuje się nowymi rynkami wzrostowymi, szczegółowo wyjaśniając fenomen krajów, które znalazły się w grupie N-11. 


W obliczu dręczącej ludzkość perspektywy wyczerpania się zasobów, autor stara się odpowiedzieć na pytanie, czy szybki wzrost gospodarczy stanie się dowodem na spełnienie proroctwa Thomasa Malthusa, który w swojej pracy „Prawo ludności” nakreślił poziom napięcia pomiędzy wzrastającą liczbą ludności, a malejącymi zasobami. Jeden z rozdziałów książki dotyczy ponadto konsumpcji w krajach BRIC, jako jednego z głównych komponentów PKB. 


O`Neill zauważa również pewną tendencję – rozwój gospodarek krajów BRIC oraz Rynków Wzrostowych pociągnął za sobą istotne zmiany w relacjach pomiędzy tymi krajami a resztą świata. Choć zdarza się, że zmiany te utrudnione są przez historyczne uwarunkowania polityczne, to w sytuacji, kiedy rządzący są otwarci na współpracę, pojawia się szansa na nawiązanie współpracy i zawarcie nowych sojuszy. Autor przekonuje nas również, że zacieśnianie się relacji pomiędzy państwami BRIC i Rynkami Wzrostowymi a resztą świata, objawia się coraz większym wpływem na światowy system walutowy.


Książka „Mapa wzrostu. Szanse gospodarcze dla państw grupy BRICs” O`Neilla to nie tylko kompendium wiedzy makroekonomicznej, ale i socjologicznej – widzimy kraje BRIC przez pryzmat firm z Zachodu oraz inwestorów, dostrzegamy również wpływ BRIC na wzbogacające się społeczeństwo. Jak zauważa autor, coraz więcej Chińczyków staje się miliarderami, poziom życia w Indiach stopniowo ulega poprawie, a w Rio zmniejsza się przepaść pomiędzy biednymi a bogatymi. Zmiany te, jak każde, niosą ze sobą niepewność i obawy. Książka O`Neilla jest dowodem na to, że zmiany te powinny być raczej źródłem nadziei – stoimy wszak przed wielką szansą, szansą na bogactwo!








niedziela, 2 czerwca 2013

Mike Dooley "Sztuka kreacji marzeń"

Tytuł: Sztuka kreacji marzeń
Autor: Mike Dooley
Wydawnictwo: Illuminatio








Ogólnoświatowy kryzys, kapryśna aura rujnująca wszelkie plany i niszcząca zbiory, coraz większe wskaźniki zachorowalności na raka, pogłębiające się depresje, akty przemocy świadczące o niskiej wytrzymałości psychicznej – oto obraz XXI wieku. Pozbawieni nadziei coraz częściej rezygnujemy ze swoich marzeń zadowalając się zaledwie egzystencją, wykorzystując zaledwie ułamek swoich możliwości. Udajemy, ze poszukujemy szczęścia, ale tak naprawdę gonimy bezmyślnie za czymś, co tak naprawdę mieszka w nas. Jak zatem przetrwać ten czas zwątpienia? Jak przerwać spiralę bezsensu, w którą sami się wikłamy? Jak zacząć spełniać swoje marzenia?
Odpowiedzi na te pytania szukało już wielu mistyków, przewodników duchowych i  wizjonerów. Na półkach księgarni zalegają tysiące książek na ten temat, a w Internecie można znaleźć niezliczone ilości stron poświęconych tematyce duchowości, samorealizacji i spełnianiu marzeń. Dlaczego zatem coraz więcej ludzi czuje, że utknęło w martwym punkcie? Dlaczego światłe rady, które są na wyciągnięcie ręki nie pomagają nam uleczyć duszy? Może dlatego, że lektura książek czy treści internetowych niczego nie zmieni, jeśli nie znajdziemy w sobie choć maleńkiej iskry, stanowiącej bodziec do zmian.
O tym, jak ważne jest działanie pisze Mike Dooley, były audytor firmy PricewaterhouseCoopers, były współwłaściciel firmy zajmującej się sprzedażą koszulek z nadrukami, a obecnie – mówca, autor wielu książek i nagrań z dziedziny motywacji i kreacji własnej rzeczywistości. „Sztuka kreacji marzeń. Najprostszy sposób na wprowadzenie pozytywnych zmian”, opublikowana przez wydawnictwo Illuminatio, to najnowsza pozycja autora, która co prawda nie zmieni naszego życia w ciągu kilku minut, ale pozwoli znaleźć w sobie siłę oraz dostarcza narzędzia przydatnego do kształtowania nowego siebie.
Jak pisze sam autor, niniejsza książka „to najbardziej dogłębna z napisanych (…) do tej pory publikacji na temat mechanizmów, którymi rządzą się czas i przestrzeń”. W ośmiu rozdziałach Dooley wykłada nam zasady działania tych mechanizmów oraz pokazuje, jak poprzez działanie (!) wykorzystać je do realizacji swoich indywidualnych celów. Tłumaczy na czym polega prawo przyciągania, funkcjonujące w myśl zasady „myśli stają się rzeczami”. Oddaje w nasze ręce wspaniałe narzędzie przekonując, że jesteśmy twórcami, którzy mogą kształtować rzeczywistość za pomocą myśli. Co więcej, autor zauważa, iż nie istnieją żadne czynniki ki, które mogłyby osłabić tę moc w nas tkwiącą, są one bowiem niezależne od karmy, ani aniołów. Obdarzone własną energią i siłą życiowa myśli są w stanie wykreować wszystko, dlatego też tak ważna jest ich jakość.
Kluczem do otwarcia się na zmiany proponowane przez autora, na moc, której istnienie nam uświadamia, jest zrozumienie, że jesteśmy istotami o boskiej naturze, że stanowimy pierwotną energię, że wyłoniliśmy się z „Boskiej Inteligencji poprzedzającej czas i przestrzeń”. Skoro zatem jesteśmy dziełem boskiej istoty i nie istnieje żadne przekonujące wyjaśnienie naszej obecności na tej ziemi, to oznacza, że sami podjęliśmy decyzję, by znaleźć się dokładnie tu i dokładnie teraz. I w konsekwencji – jeśli jesteśmy dokładnie w tym miejscu, w którym powinniśmy być, kierowani przyczynami, dla których się pojawiliśmy, to nie ma dla nas rzeczy niemożliwych – wszak sprzyja nam Wszechświat.
Dooley nakłania nas do sięgnięcia pamięcią do wszystkich marzeń i myśli, które stały się już rzeczywistością. Takie powiązanie odniesionych sukcesów z tym, co chcielibyśmy osiągnąć w przyszłości, znacząco zwiększy wiarę w naszą moc sprawczą i uświadomi, że materializowanie myśli naprawdę działa! Z książki dowiemy się także jak możemy sprawić własny cud (tak, to również leży w granicach naszych możliwości) oraz jak posługiwać się stworzoną przez autora Matrycą, która pomaga uzyskać pełną jasność i zrozumienie swoich celów i pragnień. Bez tego bowiem, bez określenia celu naszych dążeń, podróż nie będzie miała sensu.
„Sztuka kreacji marzeń. Najprostszy sposób na wprowadzenie pozytywnych zmian” nie stanowi obietnicy zmian, ale zbiór narzędzi i rad, jak te zmiany przeprowadzić. Niezbędne do tego jest działanie (o czym zazwyczaj zapominamy) oraz określenie kierunku oraz punktu docelowego. Często to bowiem brak świadomości tego, do czego tak naprawdę dążymy, co chcemy osiągnąć, jest podstawową przeszkodą w realizacji naszych marzeń. Dooley w niezwykle sugestywny, prosty sposób, posługując się przykładami (w tym przykładami z własnego życia) uświadamia nam, jak wiele mamy możliwości zmiany istniejącego stanu rzeczy. Przecież, jako istoty boskie, mamy nawet moc czynienia cudów…

sobota, 11 sierpnia 2012

Steve Grounds "Planuj i bogać się"

Miłość, kariera, pieniądze, szczęście - rzadko kiedy te osiągnięcia występują razem. Obserwując otoczenie można odnieść wrażenie, że zdobycie jednej z wymienionych rzeczy bądź osiągniecie danego stanu, odbywa się zawsze kosztem czegoś. Bogaty, ale samotny, zakochany ale bezrobotny, robiący karierę, ale śmiertelnie chory - takie przypadki potwierdzają że w życiu nie można mieć wszystkiego. Ale czy na pewno? A może po prostu wystarczy… dobry plan?
„Planuj i bogać się” Steve’a Groundsa to pozycja, która uświadamia nam znaczenie celów - ich wytyczania oraz tworzenia planów osiągnięcia założonych poziomów. Teoretycznie, to książka jakich na rynku jest wiele. Przyciąga jednak uwagę bardzo niepopularną wymową - jako jedna z nielicznych nie obiecuje, że wzbogacimy się/wyzdrowiejemy/znajdziemy miłość itd. (niepotrzebne skreślić) z dnia na dzień. Autor zwraca uwagę na to samo, na co specjaliści od zarządzania kładą tak wielki nacisk - na planowanie, a następnie na konsekwentne realizowanie celów. Nie oczekujmy zatem, że sama lektura książki cudownie odmieni nasze życie. „Planuj i bogać się” może być jedynie przewodnikiem w procesie zmian.
Niezależnie od tego, czy naszym celem jest kupno mieszkania czy całej kamienicy, założenie jednoosobowej firmy czy budowa konsorcjum, czy planujemy znaleźć miłość czy zorganizować ślubne przyjęcie, to reguły gry będą zawsze takie same. Przede wszystkim musimy zacząć od wyobraźni, aby zbudować obraz „wymarzonej przyszłości”, życia jakie chcemy prowadzić. Niestety, już na tym etapie wiele osób ma problemy ze stworzeniem przejrzystej wizji tego, czego oczekujemy od życia. Nieco lepiej wygląda na tym tle określanie rzeczy, których nie chcemy robić lub na który nie wyrażamy zgody. Tymczasem wizja jest wskazaniem kierunku dla naszej wyobraźni i podpowiedzią, gdzie tak naprawdę chcemy dojść, gdzie jest ten punkt docelowy. Dopiero z jasnej wizji mogą wyłonić się konkretne cele, które pozwolą nam rozpocząć działanie. Im bardziej rzeczowo podchodzimy do naszych oczekiwań wobec przyszłego życia, tym większe szanse mamy na to, aby osiągać cele. Nie ma zatem też miejsca na wątpliwości czy ponure myśli, które hamują naszą inicjatywę i nie pozwalają ruszyć z miejsca. Jeśli jednak wypełniają nas pretensję, żale czy brak wiary we własne możliwości musimy skoncentrować się na zmianie swojego nastawienia. „Jeśli raz otworzysz umysł na okazję, gwarantuję, że się pojawią”- pisze autor i chyba ma racje, bowiem tak działa proste prawo przyciągania.
W ten sposób, krok po kroku, Steve Grounds poprowadzi nas w kierunku stworzenia własnej mapy celów i konsekwentnej realizacji planu. Wskazuje także na ćwiczenia, które mogą pomóc nam w tym procesie zmian: „Moje wymarzone życie” zostało stworzone, aby wspierać przejrzystość marzeń, „Kopanie osła” ma na celu zakwestionowanie obecnego postrzegania spraw i myślenia (bowiem to przekonania w dużej mierze powstrzymują nas przed dotarciem do miejsca, w którym chcemy się znaleźć), zaś „Ustalenie wizji” pomaga w precyzyjnym wytyczeniu celów krótko- średnio- i długoterminowych.
Pozycja ta, jest pierwszą książką w serii fachowych publikacji „IQ – Rozwijaj inteligencję finansową”, które adresowane są do wszystkich osób zainteresowanych motywacją, rozwojem, biznesem, osiąganiem niezależności finansowej, czyli podniesieniem jakości swojego życia we wszystkich jego aspektach.
Warto skorzystać z szansy, którą daje nam autor książki „Planuj i bogać się” by zacząć spełniać swoje marzenia. I choć będzie wymagało to od nas nie lada wysiłku, to perspektywy są niezmiernie nęcące. Zatem do zobaczenia za rok - pojawię się w sieci pisząc z mojego ogródka przy domu, dookoła będzie unosił się zapach róż, a moje internetowe przedsięwzięcie będzie generowało pasywny dochód pozwalając mi cieszyć się pięknem przyrody, lekturą kolejnych książek i kontaktem z Wami!


Recenzja znajduje się także na stronach wortalu literackiego Granice.pl
Steve Grounds "Planuj i bogac się", Wydawnictwo Gall, 2012

poniedziałek, 2 lipca 2012

Anna Sasin "Pracuj z głową! "

Bardzo często zastanawiamy się, dlaczego jednym dane jest odnosić sukcesy niemal w każdej dziedzinie, łączyć życie prywatne z rozwojem zawodowym czy w ciągu dnia wygospodarować trochę czasu dla siebie. Jak oni to robią? Jakim sposobem udaje się w ciągu dwudziestu czterech godzin zrealizować wszystko w takim stopniu, żeby każdy kolejny dzień przybliżał do osiągnięcia celu?
O tym, jak wykształcić w sobie inteligencję biznesową, stosować holistyczne podejście do życia, zredukować stres, realizować zawodowe i osobiste plany pisze Anna Sasin, certyfikowany trener, psycholog i coach, autorka m.in. poradnika „Głodne emocje”. Jej najnowsza publikacja „Pracuj z głową. Spraw, by Twoja praca stała się łatwa, lekka i przyjemna” to niezbędnik każdego zawodowo pracującego człowieka, dzięki któremu nie tylko wzbudzimy w sobie motywację do pracy, ale też zyskamy zdrowy dystans zarówno do swojej osoby i ewentualnych porażek, jak i do realizacji zawodowych wyzwań.
Jak deklaruje Sasin książka ta powstała w oparciu o problemy osób uczestniczących w prowadzonych przez nią sesjach coachingowych oraz szkoleniach, dlatego też jej odbiorcą może być każdy - od przedstawiciela kadry kierowniczej po freelancera. Przedstawione przez autorkę kwestie znamy doskonale z własnego życia dlatego też w pełni utożsamiamy się z osobami przedstawiającym trudne dla nich sytuacje i ograniczenia. Jeśli zatem paraliżuje nas strach, spada nasza wydajność zaś frustracja narasta, odczuwamy wyraźny brak sił witalnych bądź problemem dla nas są zdrowe relacje interpersonalne, nadszedł czas, by sięgnąć po poradnik „Pracuj z głową” i w prosty (co nie oznacza, że „nie wymagający pracy nad sobą”) sposób rozpocząć proces zmiany i podnoszenia jakości życia.
W kolejnych rozdziałach poradnika Sasin uczy nas, jak być skutecznym w działaniu, jak wzbudzać w sobie motywację oraz jak wykorzystywać nasze mocne strony i pracować nad słabymi. Dowiemy się również jak radzić sobie ze stresem w zależności od czasu, który mamy na zredukowanie napięcia, a także jak efektywnie zarządzać czasem. Autorka przedstawi nam również zasady autoprezentacji tak, aby inni zaczęli postrzegać nas na gruncie zawodowym jako profesjonalistów. Przekonamy się, jakie możliwości kryją się we właściwej komunikacji, która da nam szansę nie tylko na wymianę myśli, ale i na współdziałanie.
Jako, że Sasin zwraca naszą uwagę na holistyczne podejście do życia, uwzględniające równowagę we wszystkich sferach, nie mogło zabraknąć także rozdziału o sposobach dbania o kondycję psychiczną, fizyczną raz wygląd - są to bowiem nieodłączne elementy, niejednokrotnie rzutujące na naszą pracę i możliwości rozwoju. Znajdziemy tu również przykładowy plan żywieniowy tak, abyśmy mogli cieszyć się energią cały dzień.
Mimo, iż większość czytelników refleksję powstałe podczas książki „Pracuj z głową” odłoży na półkę wraz z książką, to jednak gorąco namawiam do rozpoczęcia procesu zmian, choćby (na początek) drobnych. Kiedy już przekonamy się, że propozycje przedstawione przez Annę Sasin przynoszą wymierne korzyści, zainicjujemy nieustanny proces samodoskonalenia. I mimo, iż nikt nie może obiecać, że będzie łatwo, to jednak osiągnięta satysfakcja jest warta poczynionych wyrzeczeń.


Recenzja znajduje się również na stronach wortalu literackiego Granice.pl
Anna Sasin "Pracuj z głową! ", Sensus, 2012 r.

czwartek, 10 maja 2012

Rabbi Daniel Lapin "Bogać się! Dziesięć przykazań zarabiania pieniędzy". Wydanie II

Zarówno Tora, jak i doświadczenia żydowskie przekonują, że osiągnięcie długoterminowego sukcesu w biznesie wymaga nauki moralnego, etycznego i uprzejmego zachowania. Powodzenie niemal w każdej sferze naszego życia, jest uzależnione od usatysfakcjonowania przynajmniej jednej osoby. Konieczne jest też uprzejme zachowanie względem otoczenia nawet wówczas, kiedy nie lubimy pewnych osób. To bowiem stanowi podstawę zarówno międzynarodowej dyplomacji, jak i handlu. Musimy również pamiętać, że entuzjastyczne mówienie o pracy wpływa znacząco na zwiększenie naszego poczucia dumy oraz zamiłowania do wykonywanych czynności. Kluczem do osiągnięcia sukcesu na każdym polu działalności jest również zrozumienie, że nie ma nic złego ani niemoralnego w chęci osiągnięcia zysku. Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, że chciwy i zachłanny biznesmen zostanie szybko zdemaskowany i wykluczony z rynku, gdyż nikt nie będzie chciał z nim pracować. Dlatego też pogląd, że zarabianie pieniędzy jest związane z egoizmem, zaprzepaszcza szansę na odniesienie sukcesu.
Z błędnymi przekonaniami dotyczącymi bogactwa, przedsiębiorczości i sukcesu rozprawia się Rabbi Daniel Lapin, a jego książka „Bogać się! Dziesięć przykazań dotyczących zarabiania pieniędzy" to jedna z najlepszych pozycji dotyczących finansów i gromadzenia majątku. Jej celem jest pokazanie, że niezależnie od grupy religijnej, płci czy statusu społecznego pewne strategie, którymi posługują się od wieków Żydzi, są wciąż aktualne. Co więcej, może zastosować je każdy, kto jest zainteresowany osiągnięciem dobrobytu.
Autor, ortodoksyjny rabin, poświęcił wiele czasu na badania nad zestawem cech, które pomagają Żydom osiągnąć tak znakomite wyniki w interesach. Książka ujawnia je, dzięki czemu wszyscy czytelnicy zainteresowani odmianą swojego losu, mogą wykorzystać przekazaną wiedzę już teraz. Musimy jednak być świadomi, że zarabianie pieniędzy praktycznie niczym nie różni się od innych zainteresowań, również wymaga zdobycia umiejętności oraz zanurzenia się w świat nowych możliwości. Rozwój naszych talentów do gromadzenia majątku i jego mnożenia dotyczy tak naprawdę każdego aspektu naszego istnienia. Autor umożliwia nam poznanie i przyswojenie żydowskiego podejścia w kwestii dobrobytu i odsłania również kilka tajemnic kryjących się za sukcesem żydowskich biznesmenów. Zaznacza jednocześnie, że zanim zaczniemy wdrażać wybrane koncepcje dotyczące bogactwa w życie musimy obalić fałszywe teorie wysuwane na temat sukcesu, jaki Żydzi odnoszą w interesach. Musimy również zdać sobie sprawę, że jeśli chcemy zgromadzić majątek, nie wystarczy, że nabędziemy nowych umiejętności - musimy jeszcze popracować nad sobą.
Częścią tradycji żydowskiej jest również poczucie dumy z wykonywanej pracy i to właśnie daje niezwykłą przewagę nad innymi. Rozwijanie w sobie przekonania o moralności i godności pracy w biznesie sprzyja nowym przedsięwzięciom. Rabbi wspomina również, iż judaizm przekazuje dobrobyt z pokolenia na pokolenia swoim wyznawcom. Czyni to rozbudzając entuzjazm dla świata biznesu, a tę zakorzenioną wiarę w moralność biznesu widać już podczas lektury pierwszych wersów Tory, w której metal, który można spieniężyć, określany jest jako dobry przez samego Boga.
„Bogać się! Dziesięć przykazań dotyczących zarabiania pieniędzy" Rabbiego Daniela Lapina znacząco różni się od innych poradników istniejących na rynku przede wszystkim tym, że nie obiecuje łatwej i błyskawicznej drogi do bogactwa. Wręcz przeciwnie - autor zaznacza, że sukces wymaga pracy i wysiłku podkreślając znaczenie praktyki, jako drogi do przyswojenia pożądanych zachowań, a w konsekwencji .. stania się innym człowiekiem. Co więcej, autor neguje powszechny dziś wyścig szczurów i (nie zawsze uczciwe) rozgrywki biznesowe przekonując czytelników, że aby osiągnąć prawdziwy sukces trzeba przyjąć za pewnik to, że działalność gospodarcza jest szlachetna i moralna. „Przyjmij tę prawdę do serca, a pokonasz nawet największe przeszkody stojące na drodze do sukcesu finansowego"- pisze autor, namawiając nas do znalezienia własnej drogi i do spostrzeżenia piękna oraz szlachetności tego, czym się zajmujemy.
Najważniejszy jest jednak fakt, iż stosując zasady i reguły, jakimi kieruje się od wieków naród odnoszący tak ogromne sukcesy w biznesie możemy nie tylko znacząco poprawić swoją sytuację materialną, ale i przyczynić się do pomocy innym. Wszak, "Dzięki mistycznej alchemii pieniądza działalność charytatywna przyczynia się do powiększania dobrobytu".


Rabbi Daniel Lapin "Bogać się! Dziesięć przykazań zarabiania pieniędzy". Wydanie II,  Onepress
Recenzja znajduje się takze na stronach wortalu literackiego Granice.pl

wtorek, 29 listopada 2011

W.Gladstone, R.Greninger, J.Selby "Czerpiąc ze źródła. Wykorzystaj Prawo Przyciągania, by osiągnąć bogactwo i szczęście"

„Nieskończona twórcza moc Uniwersalnego Umysłu znajduje się pod kontrolą świadomego umysłu jednostki. W każdej chwili możemy na własną prośbę otrzymać inspirację płynącą z Uniwersalnego Umysłu.”- o samospełniającej się przepowiedni, sprawczej mocy myśli i roli nastawienia w procesie działania napisano już niejedną pracę. Ludzie sukcesu swoimi osiągnięciami dają przykład prawdziwości tych teorii, a mimo szerokiego grona sceptyków, wciąż pojawiają się nowe dowody na to, że prawo przyciągania znacząco odmienia nasze życie.
„Czerpiąc ze źródła” to poradnik pokazujący nam, jak dzień po dniu można zamanifestować nasze marzenia i stać się szczęśliwym oraz spełnionym człowiekiem. Autorzy, William Gladstone, John Selby i Richard Greninger ujawnili czytelnikom sekrety Charlesa Haanela, będące kompilacją filozofii Wschodu i Zachodu. To właśnie Haanel był tym, któremu udało połączyć się wyjątkowe zdolności - być zarówno praktycznym biznesmenem, jak i człowiekiem uduchowionym, zainteresowanym ezoterycznymi praktykami. On też był mistrzem słynnego Napoleona Hilla, który stał się sławny za sprawą swojej książki „Myśl i bogać się”, uznanej za najważniejszy poradnik samopomocy, jaki kiedykolwiek opublikowano. Teraz i my mamy szansę wkroczyć na inną drogę, samoświadomości, spełnienia, pod warunkiem oczywiście, że nasza aktywność nie ograniczy się do lektury książki „Czerpiąc ze źródła”, ale będziemy aktywnymi uczestnikami przemian w niej opisanych.
Techniki przywołane przez Gladstone’a Greningera i Selby`ego pozwalają osiągnąć zamierzone cele, a dzięki temu, że możliwa jest praca indywidualna nad nimi, każdy w swoim tempie i w domowym zaciszu może przygotować się do stawienia czoła zachodzącym w świecie zmianom. Pracę z poradnikiem można rozpocząć, w zależności od naszego stopnia znajomości tematu, od głównego materiału pozostawionego przez Charlesa Hannela, medytacji i ćwiczeń oddechowych bądź od początku, od wskazówek pochodzących od autorów.
Podczas „treningu” samoświadomości nauczymy się używać zdań naprowadzających by kierować uwagę na nowe tory i wyciszyć swój umysł. Dzięki temu będziemy mogli otworzyć się na wskazówki płynące z naszego wyższego źródła. Stosując się do podanych rad  dostroimy się do głębokich pragnień i uczuć obecnych w naszym sercu i dowiemy się, czego naprawdę potrzebujemy w danej chwili.  Na poziomie najgłębszych uczuć połączymy się z Twórczym Źródłem mocy i inspiracji. W ten sposób będziemy mogli doświadczyć przebłysku nowej idei i wizji tego, gdzie chcemy skierować naszą uwagę, by nadać swojemu życiu nowej jakości. A to już najlepsza droga do osiągnięcia tego, co nas uszczęśliwi.
„Czerpiąc ze źródła” zawiera prostą, uniwersalną metodę do codziennego stosowania, zmierzającą do osiągnięcia ambitnych, długoterminowych celów. Dzięki stymulacji wyobraźni wewnętrzną pasją i stworzeniu idealnej wizji, zdołamy popchać nasze życie do przodu i zaspokoić nasze pragnienia, w tym pragnienie dobrobytu. Mimo, że Haanel żył i pisał ponad sto lat temu, pozostając pod wpływem nowych, radykalnych teorii i naukowców takich jak Albert Einstein, to jego metoda związana z Uniwersalnym Umysłem jest… uniwersalna. Dlatego „zacznij żyć uważnie. Nie minie dużo czasu, a doświadczysz przepływu zainteresowania życiem”, zaś wszystkim sceptykom radzę wypróbować kolejne kroki w kierunku bogactwa i szczęścia. Nawet jeśli metoda ta nie pomoże, to z pewnością nie zaszkodzi.

Recenzja została umieszczona także na stronach wortalu literackiego Granice.pl
W.Gladstone, R.Greninger, J.Selby "Czerpiąc ze źródła. Wykorzystaj Prawo Przyciągania, by osiągnąć bogactwo i szczęście", Sensus, 2011 r.