Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedsiebiorstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przedsiebiorstwo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 maja 2012

Rabbi Daniel Lapin "Bogać się! Dziesięć przykazań zarabiania pieniędzy". Wydanie II

Zarówno Tora, jak i doświadczenia żydowskie przekonują, że osiągnięcie długoterminowego sukcesu w biznesie wymaga nauki moralnego, etycznego i uprzejmego zachowania. Powodzenie niemal w każdej sferze naszego życia, jest uzależnione od usatysfakcjonowania przynajmniej jednej osoby. Konieczne jest też uprzejme zachowanie względem otoczenia nawet wówczas, kiedy nie lubimy pewnych osób. To bowiem stanowi podstawę zarówno międzynarodowej dyplomacji, jak i handlu. Musimy również pamiętać, że entuzjastyczne mówienie o pracy wpływa znacząco na zwiększenie naszego poczucia dumy oraz zamiłowania do wykonywanych czynności. Kluczem do osiągnięcia sukcesu na każdym polu działalności jest również zrozumienie, że nie ma nic złego ani niemoralnego w chęci osiągnięcia zysku. Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę, że chciwy i zachłanny biznesmen zostanie szybko zdemaskowany i wykluczony z rynku, gdyż nikt nie będzie chciał z nim pracować. Dlatego też pogląd, że zarabianie pieniędzy jest związane z egoizmem, zaprzepaszcza szansę na odniesienie sukcesu.
Z błędnymi przekonaniami dotyczącymi bogactwa, przedsiębiorczości i sukcesu rozprawia się Rabbi Daniel Lapin, a jego książka „Bogać się! Dziesięć przykazań dotyczących zarabiania pieniędzy" to jedna z najlepszych pozycji dotyczących finansów i gromadzenia majątku. Jej celem jest pokazanie, że niezależnie od grupy religijnej, płci czy statusu społecznego pewne strategie, którymi posługują się od wieków Żydzi, są wciąż aktualne. Co więcej, może zastosować je każdy, kto jest zainteresowany osiągnięciem dobrobytu.
Autor, ortodoksyjny rabin, poświęcił wiele czasu na badania nad zestawem cech, które pomagają Żydom osiągnąć tak znakomite wyniki w interesach. Książka ujawnia je, dzięki czemu wszyscy czytelnicy zainteresowani odmianą swojego losu, mogą wykorzystać przekazaną wiedzę już teraz. Musimy jednak być świadomi, że zarabianie pieniędzy praktycznie niczym nie różni się od innych zainteresowań, również wymaga zdobycia umiejętności oraz zanurzenia się w świat nowych możliwości. Rozwój naszych talentów do gromadzenia majątku i jego mnożenia dotyczy tak naprawdę każdego aspektu naszego istnienia. Autor umożliwia nam poznanie i przyswojenie żydowskiego podejścia w kwestii dobrobytu i odsłania również kilka tajemnic kryjących się za sukcesem żydowskich biznesmenów. Zaznacza jednocześnie, że zanim zaczniemy wdrażać wybrane koncepcje dotyczące bogactwa w życie musimy obalić fałszywe teorie wysuwane na temat sukcesu, jaki Żydzi odnoszą w interesach. Musimy również zdać sobie sprawę, że jeśli chcemy zgromadzić majątek, nie wystarczy, że nabędziemy nowych umiejętności - musimy jeszcze popracować nad sobą.
Częścią tradycji żydowskiej jest również poczucie dumy z wykonywanej pracy i to właśnie daje niezwykłą przewagę nad innymi. Rozwijanie w sobie przekonania o moralności i godności pracy w biznesie sprzyja nowym przedsięwzięciom. Rabbi wspomina również, iż judaizm przekazuje dobrobyt z pokolenia na pokolenia swoim wyznawcom. Czyni to rozbudzając entuzjazm dla świata biznesu, a tę zakorzenioną wiarę w moralność biznesu widać już podczas lektury pierwszych wersów Tory, w której metal, który można spieniężyć, określany jest jako dobry przez samego Boga.
„Bogać się! Dziesięć przykazań dotyczących zarabiania pieniędzy" Rabbiego Daniela Lapina znacząco różni się od innych poradników istniejących na rynku przede wszystkim tym, że nie obiecuje łatwej i błyskawicznej drogi do bogactwa. Wręcz przeciwnie - autor zaznacza, że sukces wymaga pracy i wysiłku podkreślając znaczenie praktyki, jako drogi do przyswojenia pożądanych zachowań, a w konsekwencji .. stania się innym człowiekiem. Co więcej, autor neguje powszechny dziś wyścig szczurów i (nie zawsze uczciwe) rozgrywki biznesowe przekonując czytelników, że aby osiągnąć prawdziwy sukces trzeba przyjąć za pewnik to, że działalność gospodarcza jest szlachetna i moralna. „Przyjmij tę prawdę do serca, a pokonasz nawet największe przeszkody stojące na drodze do sukcesu finansowego"- pisze autor, namawiając nas do znalezienia własnej drogi i do spostrzeżenia piękna oraz szlachetności tego, czym się zajmujemy.
Najważniejszy jest jednak fakt, iż stosując zasady i reguły, jakimi kieruje się od wieków naród odnoszący tak ogromne sukcesy w biznesie możemy nie tylko znacząco poprawić swoją sytuację materialną, ale i przyczynić się do pomocy innym. Wszak, "Dzięki mistycznej alchemii pieniądza działalność charytatywna przyczynia się do powiększania dobrobytu".


Rabbi Daniel Lapin "Bogać się! Dziesięć przykazań zarabiania pieniędzy". Wydanie II,  Onepress
Recenzja znajduje się takze na stronach wortalu literackiego Granice.pl

wtorek, 23 sierpnia 2011

Dexter R.YAGER,SR, Doyle YAGER "PODRĘCZNIK BIZNESU"

Sięgając po poradniki biznesowe już dawno pogodziłam się z tym, że w 90% przypadków zawierać będą uniwersalne rady i tak naprawdę nie zmienią nic w sposobie mojego postępowania czy prowadzenia biznesu. A przynajmniej nie zmienią nic w sferze fizycznej, bowiem każdy z nich ma mniejsze bądź większe działanie motywacyjne.
Tak też jest w tym przypadku - kiedy zobaczyłam na bibliotecznej półce „Podręcznik Biznesu. Jak zbudować twoją firmę Amway i odnieść sukces” Dextera R. Yogera, Sr. i Doyle’a Yagera pomyślałam:  oto coś, co może okazać się prawdziwym hitem i przysłużyć się rzeszom managerów na świecie. I choć skuteczność czy nawet przydatność owej książki szerokiemu gronu osób jest dyskusyjna, to po lekturę- nawet wybiórczo- sięgnąć warto. Pod warunkiem, że jeszcze nie mieliśmy okazji poznać żadnej innej publikacji w stylu „jak osiągnąć sukces” bądź też ponownie chcemy prześledzić etapy budowania planów i wzbudzania w sobie wizji interesów i ogólnej szczęśliwości.
I mimo, że powyższe zdania mogą zabrzmieć ironicznie, to naprawdę wierzę, że takie „oświecenie” celów bądź korygowanie kierunku w którym zmierzamy jest niezbędne nie tylko na każdym etapie prowadzenia biznesu, ale i wszystkich aspektach naszego życia.
Przyszła zmiana zależy jednak od tego, czy podejmiemy decyzje, które mogą zmienić wszystko wokół nas czy też wycofamy się do życia w strefie bezpieczeństwa społecznego, a raczej do miejsca zastoju, gdzie jest niewiele szans na rozwój. Autorzy przypominają, że to wolność musi stanowić główną motywację dla zbudowania własnej firmy. Największe osiągnięcia w historii zaczynają się właśnie od marzeń do spełnienia lecz  - uwaga - nawet największe marzenia przyniosą krótkotrwałe rezultaty, jeśli nie zdecydujesz się na przyjęcie określonego planu działania.
Książka „Podręcznik Biznesu..” omawia temat marketingu sieciowego na przykładzie firmy Amway, ale może być stosowania również do innego rodzaju działalności- jest bowiem kompilacją zasad, które sprawdziły się w marketingu sieciowym. Przy okazji na jaw wychodzi brutalna prawda – wszyscy potrzebujemy świeżych rozwiązań w nowych bezprecedensowych przypadkach, dotyczących zarówno życia osobistego jak i zawodowego. Zbyt często, sami zapędzamy się w ślepe uliczki i akceptujemy mało twórcze życie, odrzucając szansę osiągnięcia pełni naszych możliwości i wykazując niebywałą tendencję do niezauważania najlepszych okazji.
Książka przypomni nam zatem jak ważne jest określanie celów do których dążymy, poznamy pojęcia marketingu i dystrybucji, sposoby prowadzenia biznesu od sprzedaży detalicznej po marketing sieciowy. Autorzy zwracają uwagę na to, jak ważna jest wizja i marzenia w formułowaniu wspomnianych celów, oraz jak ułożyć osobisty plan działania, zmieniając przy tym swoje przyzwyczajenia i przekonania. W każdym z dziewiętnastu rozdziałów znajdziemy „cegiełki” czyli motywacyjne cytaty ludzi sławnych, liderów biznesu, świata rozrywki czy przedstawicieli sceny politycznej. Tak naprawdę to właśnie te słowa płynące z własnego doświadczenia są najcenniejszym co w książce zawarte, to one mają też najsilniejsze działanie motywacyjne.
Reasumując „Podręcznik biznesu” to pozycja nie najgorsza, a jednak nie wnosząca nic do naszego życia prywatnego czy zawodowego. Jeśli po raz pierwszy sięgamy po książkę klasy biznes, być może będziemy mile zaskoczeni tzw. oczywistymi oczywistościami ze świata interesów i zastanowimy się, czemu sami na to nie wpadliśmy. Starzy wyjadacze jednak książką raczej będą wertować niż czytać „od deski do deski”, ewentualnie wyławiając co cenniejsze perełki dla siebie.
Prawda jest bowiem taka, że sama lektura książek o biznesie da nam niewiele, jeśli sami nie opuścimy naszej strefy bezpieczeństwa i komfortu i nie wypłyniemy na szerokie wody. Najlepiej pamiętać, że „Największym ryzykiem w życiu jest niepodejmowanie ryzyka. Jeżeli odrzucasz możliwość przegranej, eliminujesz tym samym możliwość zwycięstwa”.