Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cele. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 kwietnia 2017

Mallika Chopra „Pomysł na dobre życie”

Tytuł: Pomysł na dobre życie
Autor: Mallika Chopra
Wydawnictwo: Studio Emka










Kim tak naprawdę jestem? Jak jest moja rola w życiu? Co chcę osiągnąć i czego tak naprawdę pragnę? Te pytania, choć wydają się banalnie proste, są jednymi z najtrudniejszych, na jakie musimy odpowiedzieć. Niestety, bardzo często tych pytań sobie w ogóle nie stawiamy, a kiedy cisną się na usta, staramy się je stłumić nowymi obowiązkami, które na siebie nakładamy, czy też kupowanymi przedmiotami. Z czasem udaje nam się uśpić naszą intuicję, zdolność rozróżniania tego, co dla nas i dla naszego ciała dobre i złe, przychodzą jednak takie momenty, kiedy musimy o siebie zawalczyć. 

czwartek, 12 stycznia 2017

Rafał Żak "Nie myśl, że NLP zniknie"

Tytuł: Nie myśl, że NLP zniknie
Autor: Rafał Żak
Wydawnictwo: MT Biznes










Nazywane szarlatanerią, szykanowane, posądzane o manipulowanie ludźmi bądź też gloryfikowane i idealizowane – jakie tak naprawdę jest NLP? Zanim nastąpiła swego rodzaju moda na coaching, to właśnie o neurolingwistycznym programowaniu mogliśmy najczęściej usłyszeć, masowo organizowane były kursy NLP czy też studia wyższe poświęcone temu zagadnieniu. Czy jednak ten brak rozgłosu w ostatnich latach oznacza kres NLP? Czy rzeczywiście wykorzystywane w NLP techniki przynoszą rezultaty? Czy podejście to jest rewolucją, pozwalającą wznieść się ponad nasze ograniczenia czy może mistyfikacją, niezweryfikowaną naukowo listą życzeń dotyczących zmiany zachowań?

czwartek, 8 września 2016

Na pohybel pożeraczom czasu!

źródło: pixabay.com
Masz wrażenie, że czas przecieka ci przez palce? Zaledwie zasiądziesz przed komputerem, a okazuje się, że kończy się dzień pracy? Miałeś sprawdzić połączenia pomiędzy Katowicami a Warszawą, a cztery godziny później okazuje się, że zrobiłeś porządne zakupy (pomijając fakt, że połowa z zakupionych rzeczy okazała się niepotrzebna)? Przeczytałeś mnóstwo książek na temat technik zarządzania czasem, a on wciąż nie da się poskromić? Wszystkiemu winne są … pożeracze czasu! 

środa, 13 lipca 2016

Pokaż mi priorytet, a ja powiem, czy osiągniesz cel

www.pixabay.com
Nie potrafisz odnaleźć się w chaosie dnia codziennego? Mimo wielkich planów zwykle nie realizujesz żadnego z nich? Masz tzw. słomiany zapał, czyli z chęcią zabierasz się do pracy nad danym projektem, zapisujesz na siłownię, zamawiasz lekkostrawne dania mając w pamięci swój cel, jakim jest utrata wagi, po czym … tracisz motywację, wyszukujesz kolejne przeszkody, by nie kontynuować danego działania lub też przyjmujesz na siebie dodatkowe obowiązki, które nie pozwalają ci doprowadzić do realizacji zamierzeń. STOP! 

piątek, 1 kwietnia 2016

Sharon Lechter „Myśl i bogać się dla kobiet”

Tytuł: „Myśl i bogać się dla kobiet”
Autor: Sharon Lechter
Wydawnictwo: Studio EMKA










Wiele lat już minęło od chwili, kiedy Napoleon Hill pisał swoją kultową książkę „Myśl i bogać się”, która do dziś stanowi nieocenione źródło inspiracji dla rzeszy ludzi zajmujących się biznesem (i nie tylko). Uniwersalność i ponadczasowość tej książki jest bezdyskusyjna, można sobie zatem zadać pytanie, czy skoro trzynaście kroków do bogactwa wciąż się sprawdza, czy istnieje potrzeba tworzenia analogicznej publikacji, zawężając grono czytelników do przedstawicielek płci pięknej? 

Niezależnie od tego, jak brzmi w tej chwili Wasza odpowiedź na tak zadane pytanie, być może zweryfikujecie swoją opinię po lekturze książki „Myśl i bogać się dla kobiet”, autorstwa Sharon Lechter. Opublikowany nakładem wydawnictwa Studio Emka poradnik skupia się na kobiecym punkcie widzenia wspomnianych kroków do bogactwa, zaś doświadczenie zawodowe autorki pozwoliło jej wzbogacić treść o wiele cennych komentarzy, zarówno własnego autorstwa, jak i innych liderek biznesu. To sprawia, że książka staje się kobiecą bronią przeciwko męskiej logice prezentowanej w biznesie i męskiemu do tego biznesu podejściu. Sięgnąć po nią powinny szczególnie te osoby, które bezskutecznie próbują odnaleźć się w świecie zdominowanym przez garnitury, liderki kobiecych organizacji, ale również gospodynie domowe, zawiadujące tak sprawnie działającą komórką, jaką jest gospodarstwo domowe. Jestem przekonana, że również niejeden mężczyzna wstydliwie zgarnie do swojego koszyka tę pozycję, próbując odkryć sekret kobiet, coraz szybciej wspinających się po szczeblach kariery i … przeskakujących kolejne pozycje w górę na liście Forbesa.

W kolejnych rozdziałach książki znajdziemy wiele cennych wskazówek na temat funkcjonowania w codziennym życiu, zakładania swojego biznesu, inwestowania czy planowania, a wszystko to stanowi spójną całość i składa się na wewnętrzną przemianę, która winna w nas wystąpić nie tyle po samej lekturze, ile po wdrożeniu w życie porad zawartych w książce oraz wykonaniu zalecanych w niej ćwiczeń. Dowiemy się, jak ważna jest żądza, która zaczyna się od pomysłu lub uświadomienia sobie czegoś, a następnie przeradza się w siłę będącą motorem naszego dalszego działania. Poznamy przemożne działanie wiary, będącej źródłem mocy, a także autosugestii, pozwalającej kontrolować podświadomość. Uruchomimy również wyobraźnię, stanowiącą podstawę udanego biznesu, nauczymy się systematycznie planować swoje działania i kontrolować stan realizacji planów. 

Dowiemy się ponadto, jak zapanować nad skłonnością do odkładania pewnych rzeczy na później i nad lękiem przed podejmowaniem decyzji, poznamy również znaczenie wytrwałości, bez której nie uda nam się nigdy dotrzeć tam, gdzie zamierzamy. O potędze kontaktów społecznych i znaczeniu znajomości dla biznesu nie trzeba nikogo przekonywać, a jednak wsparcia nigdy nie jest za wiele, o czym pisze autorka w jednym rozdziałów. Szczególną uwagą niektórzy czytelnicy (czytelniczki) obdarzą zapewne rozdział poświęcony tajemnicy przetwarzania energii seksualnej, popracujemy również nad wyrobieniem w sobie nawyku odrzucania destrukcyjnych emocji i myśli oraz nad skupianiem się wyłącznie na pozytywach. Przekonamy się ponadto, że warto słuchać podszeptów swojej intuicji, czyli do pomocy zaprzęgniemy szósty zmysł, przechytrzymy również duchy strachu, czyli oswoimy podstawowe lęki, jakie towarzyszą większości z nas. Rozdziałem, którego nie znajdziemy w książce Hilla, jest ten poświęcony propagandzie skierowanej do kobiet, tym wszystkim głosom, które umniejszają ich wartość i znaczenie, które przekonują, że grzecznym dziewczynkom nie wolno, że nie wypada.

Dzięki wszechstronnemu doświadczeniu autorki, współpracy z wieloma liderkami biznesu, posłużeniu się licznymi przykładami oraz zawarciu w kolejnych rozdziałach ćwiczeń czy słów pełnych mądrości, inspirujących do działania, poradnik „Myśl i bogać się dla kobiet”, mimo iż nie wywołuje tego efektu WOW!, jak niegdyś książka Hilla, dla wielu kobiet może stać się nieocenioną pomocą w podążaniu nie tylko drogą kariery, ale i drogą satysfakcjonującego życia. Czytelny przekaz, brak zbytniego przeintelektualizowania, dowody w postaci statystyk czy przykładów z własnego życia, fragmenty historii osób, które borykały się z określonymi problemy – to wszystko sprawia, że każdy z czytelników odnajdzie w niej swoją receptę na bogactwo i będzie w stanie podążać w jego kierunku systematycznie, krok po kroku, pamiętając o potędze wytrwałości oraz o innych kamieniach milowych, zidentyfikowanych już przez Hilla!

czwartek, 7 stycznia 2016

Maciej Bennewicz "Coaching, tajemniczy dar kosmitów dla ludzkości”

Tytuł: Coaching, tajemniczy dar kosmitów dla ludzkości
Autor: Maciej Bennewicz
Wydawnictwo: Coach&Couch Autobus i Kanapa










Macieja Bennewicza nie trzeba przedstawiać nikomu, kto interesuje się szeroko pojętym samorozwojem, coachingiem bądź też pracuje jako coach. Nie wszyscy jednak wiedzą, że Bennewicz tak naprawdę jest … kosmitą. Podobnie zresztą jak my wszyscy – wszak pewnego dnia pojawiliśmy się na ziemi i bezwstydnie wykorzystujemy ją, eksploatujemy jej zasoby, ale niezależnie od tego ile mamy, wciąż chcemy więcej. Przepełnia nas frustracja, lęk przed tym, że nie mamy wystarczająco pieniędzy, rzeczy, że nie jesteśmy wystarczająco doskonali. Na dodatek daliśmy sobie wmówić, że miarą naszego sukcesu jest wysoka pozycja społeczna, kierownicze stanowiska i pełne konto. Tyle tylko, że często taki obraz kłóci się z tym, jacy naprawdę jesteśmy, a my zostajemy z odwiecznym dylematem „mieć czy być”. Ta wewnętrzna walka ze sobą skutkuje brakiem większych efektów, wypaleniem zawodowym bądź też przekonaniem, że tak naprawdę nie wiemy, dokąd zmierzamy. Istni kosmici! 

O odnalezieniu swojego miejsca w świecie, pokonaniu ograniczeń, pozbyciu się stereotypów i zadawaniu właściwych pytań (pytań granicznych), pisze Bennewicz w książce „Coaching, tajemniczy dar kosmitów dla ludzkości”. Opublikowany nakładem wydawnictwa Coach&Couch Autobus i Kanapa podręcznik to prawdziwa instrukcja obsługi kosmity, a tak naprawdę sposób na dotarcie do swojego wnętrza, bodziec do refleksji, do zastanowienia się nad tym kim jesteśmy, dlaczego postępujemy właśnie w dany sposób, jak reagujemy w określonych sytuacjach i jaki jest nasz stosunek do otaczających nas ludzi czy wydarzeń. To również zachęta do tego, byśmy wzięli odpowiedzialność za swoje życie, byśmy przestali obwiniać innych o własne niepowodzenia. Po podręczną instrukcję obsługi człowieka spełnionego – tak bowiem można określić książkę Bennewicza – sięgnąć może każdy, niezależnie od płci, wieku, stanu konta czy miejsca zamieszkania (mieszkańcy Pasa Oriona również mile widziani), pod warunkiem, że zachowa otwarty umysł i naprawdę będzie gotowy na zmiany.

Posługując się swoim wieloletnim doświadczeniem oraz sporą dozą wyzwalającego kreatywność humoru, autor przybliża nam istotę coachingu, zwracając uwagę na fakt, że „coaching zaczyna się tam, gdzie zaczyna się twoja potrzeba indywidualizmu”. Dzięki temu procesowi porzucimy starania o utrzymanie konformistycznego status quo na rzecz realizowania własnych potrzeb oraz osiągania takich sukcesów na jakie nas stać, do jakich jesteśmy predestynowani. Będziemy również zmuszeni do strawienia myśloklopsów (dla niewtajemniczonych – nie mają one nic wspólnego z jedzeniem), czyli do poznania siły przekonań oraz do ich zmiany. Bennewicz przekonuje nas, że proces tej zmiany jest, przynajmniej z technicznego punktu widzenia, bardzo łatwy. Wystarczy tylko uświadomić sobie, że wszystko co sądzimy na temat rzeczywistości i nasz stosunek do niej, są tak naprawdę konsekwencją naszych przekonań. Kiedy już nauczymy się je identyfikować, należy każde z nich zastąpić innym, konstruktywnym, wspomagającym nas w podążaniu własną drogą. Jak pisze autor: „Potrzebujesz wspierających przekonań, żeby chciało ci się chcieć, żeby działać. Wykazywać się konsekwencją i wreszcie odnosić sukcesy”.

Z książki dowiemy się również, jaka jest zależność pomiędzy rozczarowaniem a inspiracją, poznamy cele coachingu, będziemy również zmuszeni do odpowiedzi na pytania dotyczące m.in. tego, jak chcemy się czuć, jak ma wyglądać pożądany rezultat, co się stanie, kiedy wszystkie słowa „muszę” zamienimy na „chcę” oraz … od czego zaczniemy. Ja proces zmian proponuję zacząć właśnie od lektury książki „Coaching, tajemniczy dar kosmitów dla ludzkości”, dzięki której będziemy mogli zidentyfikować nasze ograniczenia, zastanowić się czego tak naprawdę oczekujemy od życia, dokąd zmierzamy. Przyjrzymy się również wygłaszanym sądom zastanawiając się, czy naprawdę wyrażamy swoje opinie, swoje przekonania, a także dokonamy weryfikacji swoich przyjaciół – być może okaże się, że wśród pochlebców, którymi się otaczamy, tych prawdziwie bliskich osób jest niewiele. Działania te zmierzają do tego, byśmy mogli poczuć się dobrze względem samego siebie, byśmy realizowali swoje plany i marzenia nie krzywdzą innych, ale też nie dając skrzywdzić siebie. Wszystko po to, by już żaden kosmita nie był kosmicie wilkiem…

W tym procesie zmian wspomagać nas będzie nie tylko sam autor, ale również jego armia kosmitów, reprezentowana przez Ryśka, Grzesia, Grzesia (bez ogona) i Mistrza (oraz inne niewymienione przeze mnie postacie). Humorystyczne rysunki skłaniają nas do refleksji, kryją w sobie ogromny ładunek emocjonalny, który prowokuje nas zarówno do zadawania pytań, jak i do odpowiedzi. I jeśli zdecydujemy się na szczerość wobec siebie (oraz wobec innych), to w pełni będziemy mogli doświadczyć transformacji, przekonamy się, że otaczająca nas rzeczywistość kryje w sobie wiele fascynujących możliwości, a „chcieć” to znaczy „móc”!

wtorek, 5 stycznia 2016

Brian Tracy „Zjedz tę żabę. 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania”

Tytuł: Zjedz tę żabę. 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania
Autor: Brian Tracy
Wydawnictwo: MT Biznes









W jaki sposób najlepiej zjeść żabę? Kęs po kęsie - można odpowiedzieć, parafrazując słowa Konfucjusza, który twierdził, że „podróż tysiąca mil zaczyna się od pierwszego kroku”. Ta prosta instrukcja, sposób na osiągnięcie sukcesu, jest dostępna dla każdego i nie wymaga praktycznie żadnych nakładów. Dlaczego zatem tak mało ludzi z niej korzysta? Dlaczego wciąż borykamy się z trudnościami finansowymi, nie jesteśmy w stanie realizować swoich postanowień, zaś ilość godzin pracy z roku na rok ulega wydłużeniu, mimo iż nie pociąga to za sobą wzrostu dochodów? Odpowiedź na to pytanie znają doskonale ludzie sukcesu, którzy mistrzowsko opanowali zarządzanie sobą w czasie oraz właściwie ustalają priorytety w swoim życiu prywatnym oraz zawodowym.

O tym, jak zjeść żabę (i nie dostać przy tym rozstroju żołądka) pisze Brian Tracy, specjalista w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi, mówca motywacyjny, autor wielu poradników na temat efektywności, organizacji czasu i samorozwoju. Lekko prowokacyjny tytuł „Zjedz tę żabę. 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania”, ma na celu nie tylko przyciągnięcie uwagi czytelnika, ale zakotwiczenie się głęboko w jego podświadomości, wywołując pożądane zmiany. Ilekroć usłyszymy o jedzeniu żaby, powinniśmy mieć na myśli najważniejsze, największe (choć niekoniecznie lubiane) zadanie, którego wykonanie znacząco wpłynie na naszą przyszłość. Dlatego też należy wykonać (zjeść) go natychmiast, bez odwlekania, napawając się radosną myślą, że już nic gorszego od połknięcia paskudnej ropuchy nie może nas spotkać. Metafora żaby znajduje zastosowanie zarówno w życiu, zawodowym, jak i prywatnym, dlatego też po książkę opublikowaną nakładem Wydawnictwa MT Biznes powinni sięgnąć nie tylko menedżerowie, właściciele własnych biznesów, ale również szeregowi pracownicy, studenci czy gospodynie domowe. Autor dostarcza bowiem przekonujących dowodów, iż konsumpcja owej żaby może wynieść nas na szczyty, może sprawić, że znacząco wybijemy się ponad przeciętność, z miejsca ruszy nie tylko nasza kariera, ale zyskamy więcej czasu na zabawę z dziećmi czy spacery po parku z ukochanym.

Autor zachęca nas do nakrycia stołu przed zjedzeniem wspomnianej żaby, czyli do identyfikacji naszych celów, tego, co chcemy osiągnąć w danej dziedzinie. „Jasność w tej kwestii to warunek produktywności” – pisze Tracy, bowiem tak naprawdę dopiero wówczas, kiedy będziemy świadomi, do czego dążymy, właściwie będziemy mogli ustalać priorytety oraz rezygnować z tych czynności, które w żaden sposób nie przybliżają nas do celu. Dzięki tworzeniu planów (według przepisu składającego się z siedmiu kroków) będziemy w stanie zwiększyć swoją efektywność nawet dwukrotnie, zaś spisane cele nie tylko pobudzą naszą kreatywność, ale również zmotywują do działania. Jednak same cele to nie wszystko – trzeba zabrać się do ich realizacji, starannie planując kolejne kroki, z każdym kolejnym działaniem odzyskując kontrolę nas swoim życiem. 

Dzięki zastosowaniu takich narzędzi, jak zasada Pareto 80/20, czy metoda ABCDE będziemy w stanie ograniczyć ilość wykonywanych zadań skupiając się szczególnie na tych, które są kluczem do naszego sukcesu, które znacząco wpływają na wyniki naszej pracy. Autor podkreśla, że należy skoncentrować się na wynikach, a nie na działaniu, a taka strategia pozwala na eliminację z naszego życia spraw błahych, które nic nie wnoszą ani do naszej kariery, ani naszego życia rodzinnego. Oczywiście, do tego by konsumpcja żaby przyniosła oczekiwane efekty niezbędna jest konsekwencja oraz systematyczność, a także zmiana codziennych nawyków. Dlatego autor namawia nas do wybrania trzech najważniejszych rzeczy, które spośród naszych wszystkich aktywności i zadań są najważniejsze i skupienie się właśnie na nich, delegując bądź eliminując pozostałe. 

Poszczególne rozdziały książki opisują kolejne działania, które przybliżają nas do realizacji celów, oddając w nasze ręce konkretne metody i narzędzia, których zastosowanie przynosi natychmiastowe rezultaty. Dzięki temu książka „Zjedz tę żabę” to praktyczny przepis na efektywność, na to, by stać się prawdziwym mistrzem w swojej dziedzinie, by odnieść sukces. Od kilku lat pracuję z celami, przekazując tę wiedzę również moim studentom i obserwując tego efekty, dlatego też w pełni mogę zaświadczyć, że ów przepis na żabę, a tak naprawdę na pozbycie się nawyku odwlekania wszystkiego i podniesienie wydajności w pracy i w życiu prywatnym, naprawdę się sprawdza. Zatem: zjedz tę żabę i …smacznego!

sobota, 2 stycznia 2016

Carol Wilson „Nowy coaching biznesowy. Przewodnik po najlepszych praktykach”

Tytuł: Nowy coaching biznesowy. Przewodnik po najlepszych praktykach
Autor: Carol Wilson
Wydawnictwo: MT Biznes










„Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? (…) To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść” - ten cytat z „Alicji w Krainie Czarów” stanowi doskonały przykład podejścia coachingowego. Celem coachingu, który w ostatnich latach stał się bardzo popularny, jest podniesienie wyników i ogólnego poziomu samopoczucia. Co istotne, wykorzystuje on przede wszystkim pytania, które mają na celu rozbudzanie świadomości u osoby poddawanej coachingowi oraz inicjowanie procesu indywidualnie ukierunkowanego uczenia się. Niestety, wokół coachingu powstało wiele błędnych przekonań, mylone są jego rodzaje, nie dostrzega się granicy pomiędzy nim, a na przykład psychoterapią, a co więcej, często jest on traktowany jako forma kary dla osób, które w organizacji nie osiągają założonych wyników. 

Dla tych osób, które chcą się dowiedzieć, czym naprawdę jest coaching, dla coachów oraz kandydatów na coachów, dla menedżerów trenerów i wszystkich mających na względzie rozwój osobisty, Wydawnictwo MT Biznes przygotowało wspaniałą publikację, która może stać się początkiem nowej drogi – tak zawodowej, jak i osobistej. „Nowy coaching biznesowy. Przewodnik po najlepszych praktykach” autorstwa Carol Wilson, prelegentki, pisarki, coacha, dyrektor zarządzającej Performance Coach Training, to kompleksowy podręcznik coachingu, prezentujący nie tylko jego założenia, ale również metody wykorzystywane w coachingu. Liczne analizy przypadków zawarte w książce pozwalają zobaczyć, jak wygląda zastosowanie teorii w praktyce, zaś sama konstrukcja książki umożliwia powracanie do interesujących nas zagadnień czy narzędzi w prosty i szybki sposób.

Z uwagi na fakt, iż podręcznik adresowany jest zarówno do osób, które nie miały wcześniej do czynienia z coachingiem, jak i do coachów, zróżnicowany jest poziom kolejnych rozdziałów, na zasadzie od ogółu do szczegółu. Pierwsze rozdziały przybliżają nam zatem samo zagadnienie, dowiadujemy się czym jest (a czym nie jest) coaching, poznajemy rodzaje coachingu oraz istniejącą pomiędzy coachingiem a innymi formami pomocy różnicę. Dzięki podanym wskazówkom dowiadujemy się, jak oprzeć się pokusie proponowania rozwiązań, w jaki sposób kształtują się ograniczające przekonania i jak wyglądać może proces ich eliminacji, a także co wspólnego ma neurobiologia z coachingiem.

Część druga książki poświęcona została kształtowaniu kultury coachingowej w organizacjach i zawiera ona informacje dotyczące istoty tej kultury, a – przede wszystkim – schemat powstały z myślą o wspieraniu organizacji w jej budowaniu. Poznamy również możliwości, jakie daje zastosowanie coachingu w warunkach biznesowych oraz sposoby pracy nad budowaniem globalnej kultury coachingowej. Dowiemy się ponadto jak radzić sobie z agresją w miejscu pracy i jak skłonić agresora do zmiany oraz jak kształtować odporność w organizacji. Część trzecia pozwala nam poznać oraz pracować nad umiejętnościami trenerów i menedżerów, zaś szkolenie w zakresie kompetencji coachingowych obejmuje takie zagadnienia, jak: słuchanie (poznajemy m.in. pięć poziomów słuchania), odzwierciedlanie, podsumowywanie i wyjaśnianie, model GROW, model EXACT, czyli coachingowe podejście do wyznaczania celów oraz udzielanie informacji zwrotnej. 

Część czwarta, ostatnia, stanowi zestaw narzędzi przydatnych w codziennej pracy coacha – mogą one stanowić uzupełnienie coachingu bądź też być jego nieodłączną częścią. Kolejne rozdziały zawierają opis poszczególnych metod (m.in. metoda czystego języka, coaching transpersonalny i jego założenia, procesy NLP) oraz przykłady praktycznych ich zastosowań. To właśnie ten praktyczny wymiar podręcznika świadczy o jego niezwykłej wprost przydatności – zarówno na etapie zdobywania wiedzy, jak i własnej pracy w roli coacha. Stanowiące integralną część książki zapisy sesji coachingowych, komentarze i studia przypadków pozwalają nam w sposób wszechstronny doskonalić swoje umiejętności i ewentualnie dokonywać korekty swojego postępowania.

„Nowy coaching biznesowy” jest tym samym lekturą, po którą sięgnąć powinni wszyscy myślący poważnie o biznesie, o budowaniu rozwijaniu kultury organizacyjnej, a także o własnym samorozwoju i doskonaleniu siebie i swojego warsztatu. Najlepszą rekomendacją tej publikacji jest zresztą przedmowa do książki, napisana przez … samego sir Richarda Bransona!

piątek, 1 stycznia 2016

Joachim de Posada, Ellen Singer „Nie zjadaj cukierka … od razu! Tajemnica słodkiego sukcesu w pracy i w życiu osobistym”

Tytuł: „Nie zjadaj cukierka … od razu! Tajemnica słodkiego sukcesu w pracy i w życiu osobistym”
Autor: Joachim de Posada, Ellen Singer
Wydawnictwo: MT Biznes









„Sukces nie zależy od tego, czy w przeszłości byłeś zjadaczem cukierków, czy też potrafiłeś im się oprzeć. Sukces zależy od tego, co jesteś skłonny zrobić dziś, aby w przyszłości osiągnąć powodzenie” – te dwa zdania są tak naprawdę odpowiedzią na pytanie, co odróżnia szofera od osoby zajmującej tylne siedzenie limuzyny, co odróżnia osoby z trudem wiążące koniec z końcem od tych znajdujących się na liście Forbesa. Okazuje się, że to odraczanie przyjemności i krótkotrwałych korzyści jest kluczem do tego, by w życiu osiągać więcej, by odnaleźć spełnienie, by każdy dzień był wypełniony treścią. 

O tym, jak nauczyć się tego powstrzymywania od skonsumowania ciasteczka już teraz, w tej chwili, jak pomnożyć ilość słodyczy czerpiąc przy tym satysfakcję z opierania się pokusom przeczytamy w niezwykle emocjonalnej i przemawiającej do wyobraźni książce „Nie zjadaj cukierka … od razu! Tajemnica słodkiego sukcesu w pracy i w życiu osobistym”. Opublikowany nakładem Wydawnictwa MT Biznes poradnik autorstwa Joachima de Posady, międzynarodowego doradcy motywacyjnego oraz Ellen Singer, pisarki zajmującej się promocją biznesu jest bodźcem, dzięki któremu możemy przeanalizować własne zachowania i zastanowić się, kim tak naprawdę jesteśmy – zjadaczami cukierków, czy raczej osobami, które wolą je gromadzić, a następnie wymienić na rzecz dla nich wartościową lub spieniężyć, zaś zarobione w ten sposób pieniądze ulokować… 

Owe ciasteczka, cukierki stanowią tu metaforę, choć wpływ odraczania na powodzenie w dalszym życiu rzeczywiście został udowodniony podczas badań na Uniwersytecie Stanforda, przeprowadzonych z wykorzystaniem łakoci. Wyniki tego osobliwego eksperymentu, a także inne historie znacząco zmieniające nasz stosunek do bieżącej konsumpcji, do gromadzenia niepotrzebnych dóbr i zadowalania się natychmiastowymi rezultatami poznajemy właśnie dzięki temu mężczyźnie z tylnego siedzenia samochodu, czyli panu Jonathanowi Patientowi. To właśnie on, podczas podróży swoja luksusową limuzyną, udziela cennych wskazówek swojemu szoferowi, Arthurowi, będącemu typowym zjadaczem cukierków. Mimo iż w ekspresowym tempie rozwiązuje on krzyżówki w „New York Timesie”, iż z niezwykłą przenikliwością potrafi dokonywać analizy i wyciągać właściwe wnioski z przedstawionych faktów, to pracuje jako kierowca, nie mogąc liczyć na awans i nie przejawiając większych aspiracji zawodowych. Żyje od wypłaty do wypłaty, wydając niemal całą pensję na grę w karty i drinki w barze, a mimo iż w posiadłości Patienta ma zapewnione mieszkanie i wyżywienie, trudno jest mu odłożyć jakiekolwiek pieniądze. Dopiero metaforyczne opowieści szefa uświadamiają mu, jak krótkowzroczny był dotychczas i jakie błędy popełniał konsumując wszystko „tu i teraz”., nie zastanawiając się nad swoją przyszłością. 

Tym sposobem poznajemy opowieść o wspomnianym eksperymencie na Uniwersytecie Stanforda, w którym w dzieciństwie udział brał – jako obiekt badań – Patient, a także o tym, jak ważne jest dotrzymywanie obietnic i wzbudzanie zaufania. Mentor, jakim dla Arthura stał się jego szef, skłania również mężczyznę (a także i czytelnika) do odpowiedzi na pytanie o to, co jest on w stanie zrobić teraz, by w przyszłości osiągnąć sukces, objaśnia mu także zasadę trzydziestu sekund. Szofer skwapliwie korzysta z rad przełożonego, zapisując sobie najważniejsze informacje, maksymy i zasady, zmieniając jednocześnie swoje podejście do wydatków i bieżącej konsumpcji. Stopniowo zmienia się również jego sposób postrzegania własnej przyszłości, zaczyna myśleć perspektywicznie, stawia przed sobą cele oraz wykonuje pierwsze kroki – te, które może i jest gotowy zrobić właśnie teraz. 

Dokąd zaprowadzi go ta strategia, na której swój sukces zbudowali wielcy tego świata? W jaki sposób można te rady wdrożyć w codziennym życiu? Jak rozbudzić w sobie pragnienie realizacji celu, który wynagrodzi nam dokonane wyrzeczenia? Tego wszystkiego dowiemy się dzięki lekturze książki „Nie zjadaj cukierka … od razu!”, która jest prawdziwą esencją reguł rządzących światem biznesu, a zarazem kluczem do naszego osobistego sukcesu. Po poradnik ten powinni sięgnąć szczególnie ci, którzy pomimo intensywnych działań nie są w stanie osiągnąć założonego celu, którzy pomimo wysokich zarobków nie czują potrzeby odkładania ich części, dla których treścią życia jest właśnie konsumpcja, wizyty w drogich restauracjach, zakupy niepotrzebnych przedmiotów, a także ci, którzy borykają się z poważnymi problemami finansowymi. Proste, a zarazem pełne treści historie opowiadane przez Patienta działają na wyobraźnie i motywują do zmiany, do rezygnacji z tego właśnie cukierka, a także z tego następnego i jeszcze z kolejnego … Zatem, co jesteście w stanie zrobić dzisiaj, aby osiągnąć sukces w przyszłości?

niedziela, 20 września 2015

Artur Tołłoczko „Winnetou, czyli krótki przewodnik po coachingu”

Tytuł: Winnetou, czyli krótki przewodnik po coachingu
Autor: Artur Tołłoczko
Wydawnictwo: Psychoskok







Moda na coaching trwa niezmiennie od kilku lat, choć często jest on błędnie przez firmy rozumiany i traktowany jako narzędzie karania, a nie rozwoju. Czym zatem coaching naprawdę jest? To interaktywny proces, dzięki któremu możemy polepszyć efekty działania, odkryć „pragnienie serca”.  Coachowie pracują z klientem nad zagadnieniami związanymi nie tylko z biznesem, ale i zdrowiem, relacjami interpersonalnymi, finansami – każdym obszarem, w którym czujemy, iż nie realizujemy się w pełni. Coaching pomaga w ustalaniu celów zgodnie z zasadą SMART, w optymalizacji działań, podejmowaniu trafnych decyzji oraz w wykorzystaniu naturalnych umiejętności. Odpowiedzialność za wybór drogi, a także za podjęte działania leży jednak po stronie klienta.
O tym, czym coaching jest (a także czym nie jest), jakimi rządzi się zasadami i prawami, a także jak przebiega jako proces, pisze Artur Tołłoczko, menedżer, certyfikowany coach oraz trener. Swoją wiedzę oraz bogate doświadczenia prezentuje w książce „Winnetou, czyli krótki przewodnik po coachingu”, opublikowanej nakładem wydawnictwa Psychoskok. Jako trener oraz wykładowca miałam przyjemność zapoznać się już z wieloma publikacjami z zakresu coachingu, których na rynku z roku na rok jest coraz więcej, ale praca Tołłoczko zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych. To prostota, z jaką autor objaśnia poszczególne etapy procesu coachingowego zwraca uwagę, sprawia bowiem, że nawet czytelnik, który do tej pory nie miał z coachingiem do czynienia bądź też utożsamiał go z karaniem, a nawet z … nieczystymi praktykami (rzecz się ma podobnie z NLP), poznaje jego prawdziwą naturę.
Naszym przewodnikiem po świecie coachingu jest sam coach – autor, który dzięki odtworzeniu sesji coachingowych prowadzonych z niejaką Beatą, umożliwia nam obserwację całego procesu. Wspomniana Beata jest postacią fikcyjną, ale tak naprawdę na tyle neutralną, że każdy z nas może się z nią utożsamiać. Rozdział po rozdziale (sesja po sesji) jesteśmy świadkami dojrzewania Beaty do realizacji swojego marzenia, ale przede wszystkim … odkrycia, co tak naprawdę tym marzeniem jest. Bohaterka zdecydowała się bowiem na coaching pragnąc odkryć „potrzebę serca”, która była ściśle związana z marzeniem z dzieciństwa i fascynacją tytułowym Winnetou. Autor pomaga w udzieleniu odpowiedzi dlaczego pomoc tak naprawdę jest Beacie potrzebna, pokazuje, jak ważne jest w coachingu pierwsze wrażenie, pisze o zasadach współpracy, odkrywaniu celów, wartościach, a także o przejściu drogi od rozpoznania marzeń do poznania potrzeby serca. Wraz z coachem Beata identyfikuje również zasoby mogące ułatwić realizację celów oraz … przekłada swoje zamiary na konkretne kroki oraz plan działania.
„Winnetou, czyli krotki przewodnik po coachingu” to przede wszystkim książka dla początkujących, czyli tych czytelników, którzy mieli dotąd o coachingu fałszywe wyobrażenie bądź dokładnie nie wiedzieli, jak go traktować. Być może jej lektura zainspiruje, zachęci do wkroczenia na ścieżkę coachingu – rozumianego również jako zawód. Poszczególne sesje Beaty skłaniają ponadto do refleksji, a może nawet do „przepracowania” pewnych rzeczy samodzielnie, a nawet skorzystania z profesjonalnej pomocy. To jedna z tych książek, które wzbogacają czytelnika o wiedzę na temat niego samego, prowokują do zmian, do odpowiedzi na niewypowiedzialne dotąd pytania, a w konsekwencji – do rozwoju!

poniedziałek, 23 marca 2015

Sharon Lechter „Myśl i bogać się dla Kobiet”

Tytuł: Myśl i bogać się dla Kobiet
Autor: Sharon Lechter
Wydawnictwo: Studio EMKA









Kiedy ponad siedemdziesiąt lat temu Napoleon Hill pisał swoją książkę „Myśl i bogać się”, formułując trzynaście głównych kroków do sukcesu nawet nie przypuszczał, że wpłynie ona na życie wielu ludzi. Lektura poradnika, otwierającego drogę do finansowej wolności, do życia pełnego pasji, inspirowała i inspiruje do zmiany i do działania. Hill oparł swoją książkę na rozmowach przeprowadzonych z ponad pięciuset mężczyznami, ludźmi sukcesu, a także z tymi, którzy ponieśli klęskę. Skala prowadzonych przez niego badań pozwoliła na stworzenie uniwersalnego przewodnika sukcesu. Uniwersalnego, ale w podtekście adresowanego do mężczyzn, bowiem w czasach autora kobiety odgrywały marginalną rolę w biznesie.

Dziś, w obecnych warunkach ekonomicznych i gospodarczych, zaistniała potrzeba stworzenia podobnej publikacji dla kobiet. Udowodnione jest, iż płeć piękna dokonuje nieco innych wyborów, inny jest też schemat działania kobiet i mężczyzn, dlatego konieczne są inne wzorce. Tym sposobem, nakładem wydawnictwa Studio Emka, ukazała się kobieca odpowiedź na dzieło Hilla. „Myśl i bogać się dla Kobiet” to zbiór wskazówek pochodzących od kobiet sukcesu, opatrzonych komentarzem Sharon Lechter. Autorka wielu książek, uznany autorytet w dziedzinie edukacji finansowej, dzieli się z nami swoimi doświadczeniami, prowadząc ku zmianie naszych przekonań, podejścia do pracy i bogactwa, ku zmianie życia. Nie tylko pomysł na książkę, ale także jej rozkład został oparty na pomyśle Hilla – znajdziemy tu zatem osobiste historie wpływowych kobiet, które zastosowały kroki zawarte w danym rozdziale i mogą zaświadczyć o ich skuteczności.

„Trzynaście sprawdzonych krokach do bogactwa”, przedstawionych z kobiecej perspektywy, to droga wymagająca od nas aktywności i pracy nad sobą. Przed czytelnikiem (a właściwie czytelniczką) stoi zadanie obudzenia w sobie żądzy, będącej siłą motywującą do działania. Konieczne będzie również zdefiniowanie słowa „wiara”, nie w odniesieniu do religii, ale określonego stanu umysłu, którego osiągnięcie definiuje nasz los. Dowiemy się również, jaką rolę w kształtowaniu naszego nastawienia odgrywa dialog wewnętrzny i jakie znaczenie w dążeniu do bogactwa ma wiedza. Wraz z autorką będziemy również pracowały nad rozbudzaniem wyobraźni, nauczamy się przekładać pragnienia na działanie za pomocą planów. Konieczne będzie zmniejszenie prawdopodobieństwa odkładania decyzji i nauka podsycania w sobie zaangażowania, tak, by nie zrezygnować w drodze na szczyt.

Lechter, w ślad za Hillem, podkreśla znaczenie grupy doradczej oraz przybliża kwestię … przetwarzania energii seksualnej. Przekonamy się również, jak wielką rolę w dążeniu do realizacji celu odgrywa podświadomość oraz przyjrzymy się mózgowi, bowiem to w tym organie mają miejsce procesy myślowe. Docenimy ponadto działanie mechanizmu, dzięki któremu ukryta wiedza staje się dostępna w trakcie podejmowania decyzji, czyli intuicji, oswoimy również swój strach. Czternasty krok, który nie pojawił się u Hilla, powstał w efekcie pracy nad książką – pojawiła się bowiem potrzeba omówienia przeszkód, z którymi mierzy się niemal każda kobieta, pragnąca żyć zgodnie z wewnętrzną potrzebą i pragnieniem.

„Ta książka nie zmieniła mojego życia, ale raczej zainspirowała mnie i dała mi siłę do podejmowania decyzji, działania i zmiany samej siebie” – powiedziała jedna z rozmówczyń autorki o książce Hilla. Tymi samymi słowami można podsumować poradnik „Myśl i bogać się dla Kobiet” Sharon Lechter. Lektura książki musi pociągać za sobą działanie, dlatego warto skorzystać z ćwiczeń i zadań, których wykonanie zaleca autorka. Przyczynią się one do samopoznania, posłużą poznaniu swoich pragnień, automotywacji, pozwolą przekształcić negatywne myśli w takie, które stanowić będą bodziec do realizacji celów. Poradnik niesie ze sobą ogromny ładunek energetyczny, inspiruje, otwiera nas na różne możliwości, które aż się proszą o wykorzystanie. Słowa kobiet, które już odniosły sukces dowodzą, że jest on możliwy, wystarczy tylko  obrać go sobie za cel i  dążyć do jego realizacji!

niedziela, 11 stycznia 2015

John Gerzema, Michael D`Antonio "Doktryna Ateny"

Tytuł: Doktryna Ateny
Autorzy: John Gerzema, Michael D`Antonio
Wydawnictwo: Studio EMKA









Jednym z determinantów sukcesu organizacji jest styl zarządzania, podejście do problemów, do zagadnienia komunikacji oraz zarządzania zasobami ludzkimi. Nie bez przyczyny rozróżnia się model przywództwa oparty na tradycyjnych męskich cechach, czyli sile, kontroli oraz nadmiernej ambicji, a także model oparty na cechach kobiecych. Zmiana warunków ekonomicznych, spowodowana przede wszystkim kryzysem gospodarczym, jaki w ostatnich latach dotknął niemal wszystkie kraje świata, spowodowała zwrócenie się właśnie ku tym cechom kobiecym, reprezentowanym zarówno przez same kobiety, jak i mężczyzn, który o zarządzaniu myślą w taki sposób, jak kobiety.  
Nie tylko wspomniane załamanie rynków, ale również gwałtowny rozwój technologiczny pociągający za sobą nieustanne zmiany warunków otoczenia, wymuszają na firmach elastyczne podejście do wyzwań i oczekiwań, stawianych przez klientów. W sytuacji niepewności, rosnącego znaczenia informacji płynących z otoczenia wewnętrznego i zewnętrznego, wzrasta również rola komunikacji oraz współpracy grupowej. Z nowymi wyzwaniami znacznie lepiej radzi sobie styl zarządzania oparty na słuchaniu oraz kooperacji.  Taki trend obserwuje się przynajmniej w trzynastu krajach, wiodących prym w światowej gospodarce.
Bestsellerowa książka „Doktryna Ateny”, opublikowana nakładem wydawnictwa Studio EMKA, wytycza kierunek, w którym podążają najprężniej rozwijające się państwa. Publikacja stanowi interpretację wyników badań, przeprowadzonych przez Johna Gerzemę, mówcę, konsultanta oraz autora wielu opracowań oraz Michaela D`Antonio – autora i współautora wielu książek, zdobywcy nagrody Pulitzera (wspólnie z dziennikarzami z „Newsday”).  Autorzy obserwowali podejście do przywództwa oraz efektywność danego stylu zarządzania w krajach, takich jak: Brazylia, Chile, Chiny, Francja, Indie, Indonezja, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Meksyk, Niemcy, USA i Wielka Brytania. Prowadzone od lat analizy wykazały, że ludzie mają już dosyć świata, w którym dominują cechy męskie. Co więcej, „oczekują większej obecności w biznesie, polityce i życiu społecznym cech określonych jako kobiece – w tym intuicji, współpracy, lojalności, oryginalności, kreatywności czy elastyczności”.
W kolejnych rozdziałach książki dowiadujemy się, w jaki sposób te cechy kobiece przejawiają się w poszczególnych krajach i przedsięwzięciach. Co więcej, choć książka dotyczy głównie przywództwa, jego postrzegania oraz efektywności zarządzania, to nie sposób również nie docenić wpływu cech kobiecych na wszystkie sfery naszego życia. Pierwszym etapem inspirującej podróży, w którą zabierają nas autorzy, jest Wielka Brytania. Poznamy tam między innymi Vinay Guptę oraz Toma Wrighta, oferujących samochody na wynajem, sukces przedsiębiorstwa opierających na założeniu, że „ludzie są z gruntu uczciwi”, a także Katie Mowat, założycielkę serwisu łączącego konsumentów z dziewiarkami, wykonującymi na zamówienie czapki, szaliki i inne wyroby z wełny, które można zaprojektować samodzielnie za pośrednictwem Internetu. Odwiedzimy również Islandie zmagającą się z problemami gospodarczymi, zmęczoną tradycyjną polityką i niepewnością co do przyszłości oraz Izrael, gdzie poznamy niezwykłą Ornę Barbivai, jedyna kobietę generała w Siłach Obronnych. W Japonii przekonamy się, jak kobiece cechy charakteru pomogły znaleźć schronienie tysiącom ofiar trzęsienia ziemi w 2011 roku, kiedy to fale tsunami uderzyły w główną wyspę Archipelagu Japońskiego, zabierając ze sobą ponad dziewiętnaście tysięcy osób. Ci, którzy przeżyli, utracili dach nad głowa i dorobek całego życia, ale mieli szansę podnieść się, dzięki studentowi Keio University, Kohei Fukuzakiemu. Uruchomił on stronę kontaktującą ze sobą tych, którzy chcieli użyczyć swojego domu poszkodowanym i tych, którzy bezpiecznego kąta poszukiwali. W Kolumbii i Peru zetkniemy się z przemocą, ale i determinacją obywateli, walczących o ich ocalenie. Poznamy także szczegóły serii inicjatyw, mających na celu poprawę kondycji państw, między innymi budowę sieci Metrocable, łączącej odizolowane dzielnice miasta Medellin z dzielnicami biznesowymi. Dowiemy się również, że zarówno w Medelin, jak i w całej Kolumbii, kobiety przewodzą wielu organizacjom, zajmującym się niezwykle ryzykownymi zadaniami, w tym nawiązywaniem kontaktów z członkami gangów i proponowaniem im alternatywy dla takiego sposobu życia.
Odwiedzamy również Kenię, której podstawa gospodarki jest drobne rolnictwo, z którego utrzymuje się ponad połowa ludności kraju. Przyglądamy się działalności farmy J`a, który stawiając na maniok i nowe technologie zdołał zapewnić sobie i sąsiadom stałe dochody oraz poznajemy Rose Goslinger, udzielającą J`owi wsparcie w procesie podejmowania ryzyka. To za jej sprawą możliwe było nabywanie przez rolników produktów finansowych; wprowadziła również ubezpieczenia rolne.
W Indiach, gdzie do dziś funkcjonuje system kastowy, spotykamy Manjuli Pradeep, której udało się ukończyć studia na kierunku praca socjalna, mimo iż jeszcze do niedawna mogłaby co najwyżej czyścić latryny. Pełni ona funkcję prawnika występującego w imieniu mniejszości, a jej działania otwierają różnym grupom społecznym drogę do opieki socjalnej i uczestnictwa w życiu gospodarczym. Z kolei w Chinach, Flora Lan wyjaśnia, w jaki sposób inżynierowie, projektanci, handlowcy i pedagodzy mają szansę zyskać na promowaniu ekologii. Odwiedzając Niemcy, Szwecję i Belgię, zapoznajemy się między innymi z niekonwencjonalnym pomysłem Marii Ziv, dyrektorki marketingu narodowego biura turystycznego VisitSweden, która przekazała zarządzanie oficjalnym profilem kraju na Twittterze, w ręce obywateli. Przekonamy się ponadto, w jaki sposób w Bhutanie miejscowa kultura wspiera wzajemny szacunek oraz poznamy stan realizacji jednego z głównych celów rozwoju kraju, którym stało się podniesienie wskaźnika „szczęścia narodowego brutto”.
Roczna podróż, której podsumowaniem jest właśnie „Doktryna Ateny”, pozwoliła autorom publikacji przekonać się, że najbardziej innowacyjne przedsięwzięcia, czy to biznesowe czy społeczne, były podejmowane właśnie przy wykorzystaniu kobiecych cech. Co więcej, często efektywne modele biznesowe angażowały nie tylko samych pomysłodawców, ale również klientów oraz obywateli, zmieniając istniejącą rzeczywistość na lepsze. Tym samym, John Gerzema oraz Michael D`Antonio stworzyli nieocenione źródło inspiracji, zarówno dla biznesmenów, polityków, studentów, jak i wszystkich zainteresowanych tematem. To nie tylko fascynująca lektura, ale również obraz tego, w jaki sposób kobiecy styl zarządzania i „miękkie” cechy charakteru, prowadzące do kooperacji, a także efektywnej komunikacji, oswajają ciągle zmieniającą się rzeczywistość. I choć – jak stwierdzają autorzy  –„wartości zgodne ze stylem Ateny nie gwarantowały (…) ostatecznego sukcesu, jednak uczciwość, energia, ciekawość i kreatywność, które wykorzystywali w poszukiwaniu trwałych rozwiązań, były niezwykle inspirujące. Pozwalały nam przypuszczać, że obecny kryzys zaowocuje pojawieniem się inicjatyw bardziej ludzkich i otwartych, które jednak odniosą sukces”.

piątek, 28 marca 2014

Michael Masterson „Obietnica sukcesu. Twój mistrzowski plan na osiągniecie każdego celu”

Tytuł: Obietnica sukcesu. Twój mistrzowski plan na osiągniecie każdego celu
Autor: Michael Masterson
Wydawnictwo: Illuminatio









Bardzo często bywa tak, że decydując się na sporządzenie bilansu swojego życia, dochodzimy do druzgocących wniosków. Gdzieś, na swojej drodze, zgubiliśmy marzenia, dalekosiężne plany nie zostały zrealizowane, zaś życie który prowadzimy, znacząco różni się od oczekiwań.  Co takiego się stało, że zmarnowaliśmy wiele lat dążąc do czegoś, co okazało się fatamorganą? Jak to się dzieje, że niektórzy ludzie mogą osiągać satysfakcję we wszystkich dziedzinach życia, my zaś z roku na rok popadamy w coraz większe odrętwienie i frustrację? Co odróżnia ludzi sukcesu od reszty społeczeństwa i jak stać się taką spełnioną i świadoma własnej wartości jednostką?
Na te pytania odpowiedzi poszukuje Michael Masterson, choć właściwie jego poradnik „Obietnica sukcesu. Twój mistrzowski plan na osiągniecie każdego celu”, daleki jest od spekulacji na temat możliwych przyczyn sukcesu. To raczej prosta droga prowadząca nad dokładnie do tego miejsca, w którym chcemy się znaleźć. Opublikowana nakładem wydawnictwa Illuminatio książka, pozwoli nam nie tylko sięgnąć po marzenia, ale dzięki identyfikacji naszych słabych stron, przyczyn porażek poniesionych w przeszłości oraz czynników przeszkadzających w zaspokojeniu ambicji, stanie się przewodnikiem w drodze na szczyt.
Autor jest charyzmatycznym biznesmenem, który swój pierwszy interes rozkręcił w wieku jedenastu lat. I choć nikt nie powiedział, że osiągnięcie tak wysokiej pozycji jaką ma obecnie było łatwe, to dzięki mistrzowskiemu planowi, stało się możliwe. Teraz Masterson dzieli się swoimi sekretami z szeroką rzeszą publiczności, umożliwiając czerpanie z nieograniczonego źródła bogactwa również przeciętnym zjadaczom chleba. Pod warunkiem oczywiście, że nasze spotkanie z autorem nie będzie się ograniczało do biernej lektury poradnika – wówczas wyrzuciliśmy tak naprawdę nasze pieniądze. Niech myślenie perspektywiczne stanie się od teraz naszym udziałem, zaś kwota przeznaczona na zakup książki, inwestycją. Wówczas nikt i nic nie stanie nam na przeszkodzie, zaś każdy dzień będzie przybliżał nas do realizacji planów.
Zanim jednak zmierzymy się z wiedzą przekazywaną przez autora, zostajemy zmuszeni do swego rodzaju autodiagnozy. Rozwiązując zamieszczony w książce test, będziemy w stanie określić jakość naszego życia zawodowego, a także ocenić naszą firmą bądź profesję, współpracowników, miejsce pracy oraz zamieszkania. Pytania nie tylko pozwalają sklasyfikować poziom naszej satysfakcji, ale zmuszają do przemyśleń i stają się bodźcem do zmian. Aby jednak zacząć wdrażać je w życie, należy pozbyć się wszelkich przeszkód stojących na drodze do naszego sukcesu, począwszy od bezczynności, aż po strach przed porażką. Jak tego dokonać? Czego tak naprawdę potrzebujemy by odmienić swoje życie?
Na te pytania autor odpowiada w kolejnych częściach książki, z których pierwsza wprowadza nas w tajniki planu działania, druga podpowiada, jak zrealizować swoje największe marzenia, trzecia zaś pokazuje, jak wzbogacać swoje życie każdego dnia. W części czwartej Masterson przekonuje nas, że nasze życie jest warunkowane przez dokonywane wybory. Wskazuje również na trzy możliwości jakie się przed nami pojawiają, a każda z nich pociąga za sobą określone konsekwencję. Kolejna część daje nam bodziec do działania – autor zdradza nam „sekret ćpuna” uświadamiając, jak naprawdę powinno wyglądać prawdziwe zaangażowanie i wiara w to, co robimy.
Skoro już mamy się uczyć, to dlaczego nie od najlepszych? Tę kwestię Masterson porusza w części szóstej, podpowiadając w jaki sposób zaleźć odpowiedniego dla siebie mentora oraz jak wykorzystać taniec w nauce przewodzenia innym. Część siódma pozwoli nam pokonać przeszkody stojące na drodze do sukcesu, a ostatnia nauczy nas budowania swojego bogactwa od podstaw, zwróci uwagę na wartość czasu i konieczność jego odpowiedniej wyceny.
Tym sposobem, w lekki, łatwy i przyjemny sposób dobrniemy do mety, na której czekać będzie na nas sukces. I choć przebycie tej drogi może zająć nieco czasu to najistotniejszy jest fakt, że z „Obietnicą sukcesu” wykonaliśmy pierwszy krok. Autor, posługując się przykładami ze swojego życia oraz sylwetkami swoich słuchaczy, uczy nas sztuki odnoszenia sukcesów dzięki konsekwentnemu zmierzaniu do celu. Daje nam szereg rad i wskazówek, które znacząco poprawiają jakość funkcjonowania w otoczeniu, oczywiście pod warunkiem, że będziemy w stanie z nich skorzystać. Jaka jest ta najważniejsza rada? Działaj – bowiem bez działania sukces nie jest możliwy! 

niedziela, 16 czerwca 2013

Deepak Malhotra "To Ja zabrałem Twój ser"

Tytuł: To Ja zabrałem Twój ser
Autor: Deepak Malhotra
Wydawnictwo: Studio EMKA








Co zrobisz, kiedy ktoś zabierze twój ser? Załamiesz się i zaczniesz narzekać na zły los? A może wyruszysz na poszukiwanie nowego kawałka? Ten drugi model zachowania usilnie starają się nam przekazać specjaliści od zarządzania przekonując, że zmiany są nieuchronne, że nie sposób ich kontrolować  i musimy się z nimi pogodzić. Dostosowanie się do otoczenia ma być gwarancją przetrwania, jedynym sposobem, aby nie zginąć z głodu płacząc nad pustym talerzykiem. Podążanie za zmianą niewątpliwie ma szereg plusów, a nawet może sprawić, że odniesiemy umiarkowane sukcesy. Musimy się liczyć z chwilami zwątpienia, strachu przed nowym czy rozpaczy, ale pewne jest, że nie zginiemy. Czy jednak o to w życiu chodzi? Czy sensem naszego życia jest wyłącznie walka o to, by przetrwać? Dlaczego nikt nie zada sobie pytania po co to wszystko i czy zmiany, mimo iż są nieuniknione, rzeczywiście nie są możliwe do kontrolowania?
Deepak Malhotra, profesor na Harvard Business School, specjalista z zakresu negocjacji, organizacji i działań rynkowych opowiada nam inspirującą historię myszy, które nie mogą się zgodzić z rzeczywistością w której funkcjonują. Zamiast podjąć próbę przystosowania się do otoczenia, postanawiają żyć i działać według swoich zasad, zastanawiając się nie tylko kto ukradł ich ser, ale i po co tak naprawdę istnieje labirynt. Książka „To Ja zabrałem Twój ser”, opublikowana nakładem wydawnictwa Studio EMKA, to dowód na to, że mamy realny wpływ na otoczenie, że nie musimy akceptować swoich ograniczeń, skoro możemy je pokonywać. Alegoryczna opowieść o trzech wyjątkowych myszach to doskonałe studium przypadku, które może być analizowane zarówno na zajęciach z zarządzania, jak i w przedsiębiorstwach, a także we własnym domu – sprzyja bowiem refleksji, pozwala odnaleźć dobrą drogę wśród krętych ścieżek życia i pokazuje, jak można być spełnionym w działaniu.
Być może niektórzy kojarzą tytuł książki, z wydaną przed laty pozycją  „Kto zabrał mój ser?” Spencera  Johnsona. Malhotra nie stworzył jednak kontynuacji, ale pokusił się o polemikę z poprzednikiem, który starał się przekonać nas, że należy się przystosować do zmian. Przesłanie to uważa za nietrafne, a raczej niepełne – zgadza się bowiem co do tego, że zmiany są nieuniknione, ale buntuje się przeciwko ślepemu ich akceptowaniu. Deepak Malhotra dąży raczej do zrozumienia, dlaczego te zmiany są konieczne, czy w procesie dostosowania się nie zbaczamy z obranej drogi i czy istnieje szansa na ucieczkę z umownego labiryntu, czyli narzuconej nam rzeczywistości funkcjonowania, zaprojektowanej przez kogoś innego.  
Siły do walki z ograniczeniami i odwagi do podejmowania działań zmieniających sytuację w jakiej się znajdujemy dodają nam trzy myszy: Maks, Zet i Wielki. Obserwując ich życie oraz podejmowane przez nich decyzje przekonujemy się, że labirynt nie jest jedynym sposobem na życie. Sam Zet mówi: „Problem nie polega na tym, że mysz jest w labiryncie, ale na tym, że labirynt jest w myszy”. Jeśli zatem czujemy się aktorami w cudzym teatrze, jeśli mamy wrażenie, że cyrk w którym występujemy nie jest naszym przeznaczeniem, warto to zmienić! Tak właśnie postąpił Maks, mysz inna niż wszystkie. Od dzieciństwa kwestionował on sens istnienia labiryntu, zastanawiał się dlaczego istnieje i czemu służyć mają ślepe uliczki. Z racji tego, iż posłuszeństwo i strach były mu obce, postanowił - zamiast gonić za serem -  odkryć istotę labiryntu i zmienić w nim to, czego nie mógł zaakceptować.
Zet również jest wyjątkową myszą, dla której ser nie jest celem, a jedynie środkiem do jego osiągnięcia. W przeciwieństwie do innych myszy nie uczy się nawigacji, nie wyrusza na poszukiwanie większych ilości sera jedząc wyłącznie tyle, by zaspokoić swój głód. Stanowi dowód na to, że mimo kwestionowania wszystkiego, można być szczęśliwszym niż współmieszkańcy labiryntu. Wielki, to mysz przywiązująca wielką wagę do kondycji fizycznej i doskonały obserwator. On też otwiera przed Maksem drzwi do innego świata …
Urocza opowieść Malhotra to w istocie case study, które można wykorzystać do swoich celów, zarówno do pracy indywidualnej, jak i grupowej. To również impuls do refleksji nad motywami swojego działania oraz powielanymi schematami, to bodziec do wychodzenia poza ramy konwencjonalnego myślenia. Autor w niezwykle prosty sposób tłumaczy skomplikowane mechanizmy sprawiając, że zaczynamy inaczej spoglądać na otoczenie, na swoje możliwości, a także swoje marzenia. I kiedy ktoś będzie nam próbował wmówić, że naszym zadaniem jest jedynie podążanie za serem, śmiało możemy stwierdzić – „Nie lubię sera!” bądź też „Nie muszę go poszukiwać, wszak jestem jego producentem!


Recenzja została również umieszczona na łamach portalu Granice.pl

sobota, 11 sierpnia 2012

Steve Grounds "Planuj i bogać się"

Miłość, kariera, pieniądze, szczęście - rzadko kiedy te osiągnięcia występują razem. Obserwując otoczenie można odnieść wrażenie, że zdobycie jednej z wymienionych rzeczy bądź osiągniecie danego stanu, odbywa się zawsze kosztem czegoś. Bogaty, ale samotny, zakochany ale bezrobotny, robiący karierę, ale śmiertelnie chory - takie przypadki potwierdzają że w życiu nie można mieć wszystkiego. Ale czy na pewno? A może po prostu wystarczy… dobry plan?
„Planuj i bogać się” Steve’a Groundsa to pozycja, która uświadamia nam znaczenie celów - ich wytyczania oraz tworzenia planów osiągnięcia założonych poziomów. Teoretycznie, to książka jakich na rynku jest wiele. Przyciąga jednak uwagę bardzo niepopularną wymową - jako jedna z nielicznych nie obiecuje, że wzbogacimy się/wyzdrowiejemy/znajdziemy miłość itd. (niepotrzebne skreślić) z dnia na dzień. Autor zwraca uwagę na to samo, na co specjaliści od zarządzania kładą tak wielki nacisk - na planowanie, a następnie na konsekwentne realizowanie celów. Nie oczekujmy zatem, że sama lektura książki cudownie odmieni nasze życie. „Planuj i bogać się” może być jedynie przewodnikiem w procesie zmian.
Niezależnie od tego, czy naszym celem jest kupno mieszkania czy całej kamienicy, założenie jednoosobowej firmy czy budowa konsorcjum, czy planujemy znaleźć miłość czy zorganizować ślubne przyjęcie, to reguły gry będą zawsze takie same. Przede wszystkim musimy zacząć od wyobraźni, aby zbudować obraz „wymarzonej przyszłości”, życia jakie chcemy prowadzić. Niestety, już na tym etapie wiele osób ma problemy ze stworzeniem przejrzystej wizji tego, czego oczekujemy od życia. Nieco lepiej wygląda na tym tle określanie rzeczy, których nie chcemy robić lub na który nie wyrażamy zgody. Tymczasem wizja jest wskazaniem kierunku dla naszej wyobraźni i podpowiedzią, gdzie tak naprawdę chcemy dojść, gdzie jest ten punkt docelowy. Dopiero z jasnej wizji mogą wyłonić się konkretne cele, które pozwolą nam rozpocząć działanie. Im bardziej rzeczowo podchodzimy do naszych oczekiwań wobec przyszłego życia, tym większe szanse mamy na to, aby osiągać cele. Nie ma zatem też miejsca na wątpliwości czy ponure myśli, które hamują naszą inicjatywę i nie pozwalają ruszyć z miejsca. Jeśli jednak wypełniają nas pretensję, żale czy brak wiary we własne możliwości musimy skoncentrować się na zmianie swojego nastawienia. „Jeśli raz otworzysz umysł na okazję, gwarantuję, że się pojawią”- pisze autor i chyba ma racje, bowiem tak działa proste prawo przyciągania.
W ten sposób, krok po kroku, Steve Grounds poprowadzi nas w kierunku stworzenia własnej mapy celów i konsekwentnej realizacji planu. Wskazuje także na ćwiczenia, które mogą pomóc nam w tym procesie zmian: „Moje wymarzone życie” zostało stworzone, aby wspierać przejrzystość marzeń, „Kopanie osła” ma na celu zakwestionowanie obecnego postrzegania spraw i myślenia (bowiem to przekonania w dużej mierze powstrzymują nas przed dotarciem do miejsca, w którym chcemy się znaleźć), zaś „Ustalenie wizji” pomaga w precyzyjnym wytyczeniu celów krótko- średnio- i długoterminowych.
Pozycja ta, jest pierwszą książką w serii fachowych publikacji „IQ – Rozwijaj inteligencję finansową”, które adresowane są do wszystkich osób zainteresowanych motywacją, rozwojem, biznesem, osiąganiem niezależności finansowej, czyli podniesieniem jakości swojego życia we wszystkich jego aspektach.
Warto skorzystać z szansy, którą daje nam autor książki „Planuj i bogać się” by zacząć spełniać swoje marzenia. I choć będzie wymagało to od nas nie lada wysiłku, to perspektywy są niezmiernie nęcące. Zatem do zobaczenia za rok - pojawię się w sieci pisząc z mojego ogródka przy domu, dookoła będzie unosił się zapach róż, a moje internetowe przedsięwzięcie będzie generowało pasywny dochód pozwalając mi cieszyć się pięknem przyrody, lekturą kolejnych książek i kontaktem z Wami!


Recenzja znajduje się także na stronach wortalu literackiego Granice.pl
Steve Grounds "Planuj i bogac się", Wydawnictwo Gall, 2012